Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1482

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 20:25)
    ...pierwszy raz spływałem Dunajcem w 1966 roku. Flisak powiedział tylko, że w Wąwozie Szopczańskim Kmicic ze Szwedami walczył w obronie Jana Kazimierza i nikt się nie zapytał o co chodzi z tym Kmicicem.
    W połowie lat siedemdziesiątych jeden z naszych kolegów płynących tratwą zadał pytanie kto zacz, na co flisak nieco się żachnął mówiąc - No, w Polsce, to chyba wszyscy "Trylogię" czytali.
    W połowie lat dziewięćdziesiątych flisak już niepytany wyjaśnił, kto zacz Kmicic ... :-( ...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 20:17)
    ...a pasażerowie z przelatującego samolotu niech zazdroszczą!...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 20:15)
    ...razem z efektem Tyndalla ... :-)...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 20:14)
    ...może trudno w to uwierzyć, ale szczyty w Pieninach, z których można patrzeć na cztery strony świata nie są tak liczne (vide Sokolica, szczyty Sokolej Perci). Panorama 360 stopni z Trzech Koron wynagradza to z nawiązką - Gorce, Beskid Sądecki, Male Pieniny, Beskidy z Babią, no i Tatry...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 20:08)
    ...z cygańską orkiestrą!...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 20:06)
    ...przyznam się, że za młodu kusiło mnie wejście tam, mimo braku oznakowanej drogi...
    ...z drugiej strony parę razy byłem na Ostrym Wierchu w masywie Trzech Koron, ale mówię o tym po cichu, bo też tam nie ma szlaku ... :-) ...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 20:03)
    ...być może zasada "klin klinem" jest ogólna, a kwestią jest tylko wielkość klina ... :-)...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 15:59)
    ...a żeby jeszcze było ciekawiej, to zwolennicy każdej ze stron mają uzasadnienie jej prawidłowości ... :-) ...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 15:57)
    ...a jeszcze daje radę!...
  10. pt.janicki
    pt.janicki (15.12.2014 15:56)
    ...flisactwem się nie param, ale parę razy spływałem. Nawet jeszcze z Czorsztyna, a właściwie spod niedzickiego zamku ... :-) ...