Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1477
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...a kto przed karetą, ten renifer, żeby nie powiedzieć jeleń? ... :-) ...
-
...przyznanie się do braku odwagi, to dopiero jest odwaga!!!...
-
...dla mnie bomba! ... :-) ...
-
A gdy już kareta ruszy
Wokół świata na "full gas"
Niech zabierze te życzenia,
Co je składa każdy z nas!
-
... :-) ...
-
...to pewnie i ten dowcip, Marger, znasz, jak swojego czasu Chruszczow płynąc przełomem o coś zapytał flisaka wskazując na rzekę. Ten mruknął jej nazwę, co spowodowało, że "gensek" KPZR przełożył nogę przez burtę tratwy i ...na nieszczęście go wyłowiono. Ten popatrzył z uznaniem na flisaka i powiedział: - J... twoju mać! Że ty się odważył skazać "Do jajec"!...
-
...a swoją drogą ciekawe, dlaczego o mieszkańcach CK państwa, łącznie ze Szwejkiem, nie mówiono Austrowęgier? ... :-) ...
-
...taaa, Twoje uznanie, Marger, mile dumę łaskocze, ale może wiesz, jak to się dzieje, że wysłany do sklepu wracam z połową zleconych zakupów ... :-) ...
-
...tym bardziej, Marger, że pewnie nie było wiadomo, za którą smugę łapać, więc trzeba było za wszystkie ... :-) ...
-
...to i tak nic w porównaniu do prędkości znikania pieniędzy z portfela ... :-) ...
-
...a kto przed karetą, ten renifer, żeby nie powiedzieć jeleń? ... :-) ...
-
...przyznanie się do braku odwagi, to dopiero jest odwaga!!!...
-
...dla mnie bomba! ... :-) ...
-
A gdy już kareta ruszy
Wokół świata na "full gas"
Niech zabierze te życzenia,
Co je składa każdy z nas! -
... :-) ...
-
...to pewnie i ten dowcip, Marger, znasz, jak swojego czasu Chruszczow płynąc przełomem o coś zapytał flisaka wskazując na rzekę. Ten mruknął jej nazwę, co spowodowało, że "gensek" KPZR przełożył nogę przez burtę tratwy i ...na nieszczęście go wyłowiono. Ten popatrzył z uznaniem na flisaka i powiedział: - J... twoju mać! Że ty się odważył skazać "Do jajec"!...
-
...a swoją drogą ciekawe, dlaczego o mieszkańcach CK państwa, łącznie ze Szwejkiem, nie mówiono Austrowęgier? ... :-) ...
-
...taaa, Twoje uznanie, Marger, mile dumę łaskocze, ale może wiesz, jak to się dzieje, że wysłany do sklepu wracam z połową zleconych zakupów ... :-) ...
-
...tym bardziej, Marger, że pewnie nie było wiadomo, za którą smugę łapać, więc trzeba było za wszystkie ... :-) ...
-
...to i tak nic w porównaniu do prędkości znikania pieniędzy z portfela ... :-) ...