Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 974
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Widzę, że lubisz żyć na krawędzi :-))
-
Tylko go pogłaskać :-)
-
To tylko pozór, biada temu, co tę opieszałość zignoruje :-)
-
Ten akurat wyglądał bardzo autentycznie. To było w ich wiosce w miarę z dala od cywilizacji i bardzo wątpię by tam zawitał profesjonalny choreograf :-))
-
Nazwijmy to, ze Delhi zrobilo nan nas duze wrazenie :-) Grób Humayuna i Qutb byly ciekawe i fotogeniczne. Ciekawa byla tez stara czesc Delhi z licznymi światyniami rozmaitych wyznan i kolorowym tlumem. Swoistym miejscem na swiecie okazalo sie Varanasi!! Gwoździem programu uznalismy tez Khajuraho i palac w Orchha. Agra tez jest niesamowita z Red Fort i Taj Mahal :-) Dzis dotarlismy po malych perypetiach do parku Ranthambore. Byly po drodze jakies demonstracje i na paru odcinkach byla zamknieta glowna droga, wiec robilismy objazdy przez zapomniane przez boga wsie, co tez okazalo sie bardzo ciekawe. W jednym miejscu natrafilismy na jakies obchody boga Kriszny... Cos niesamowitego!
Pozdrawiamy Cie bardzo serdecznie - Mariola siedzi obok i przypomina mi abym nie zapopmnial od niej złączyc noworocznych życzen dla Ciebie :-))
-
Już tu byłem... :-)) Piękna budowla...
-
Kuniu, życzę Ci pomyślnych wiatrów w Nowym Roku :-)
-
Sława, ano rzeczywiscie Indie na Boze Narodzenie i Nowy Rok. W tej atmosferze tu zupelnie nie czuje sie świąt, ale cos za cos. A poza tym bogów tu nie brakuje :-)) Pewnie zanim tę podróż opracuję, to jeszcze troche czasu minie, ale przez to zdążysz nadrobić 2 pozostałe :-))
Pozdrawiam Cię serdecznie :-)
-
Dzięki za pamięć i życzenia. Ze swojej strony zyczę Ci wielu nowych i ciekawych podrozy sladami Baltazara Gąbki :-))
-
Leszku, dziękuję Ci bardzo za pamięć i życzenia. Pozwól, że na Twoje ręce przekażę podobne: wesołych Świąt i spełnienia podróżniczych planów w Nowym Roku dla Ciebie i Malżonki.
Łącze serdeczne pozdrowienia z Varanasi :-)
-
Widzę, że lubisz żyć na krawędzi :-))
-
Tylko go pogłaskać :-)
-
To tylko pozór, biada temu, co tę opieszałość zignoruje :-)
-
Ten akurat wyglądał bardzo autentycznie. To było w ich wiosce w miarę z dala od cywilizacji i bardzo wątpię by tam zawitał profesjonalny choreograf :-))
-
Nazwijmy to, ze Delhi zrobilo nan nas duze wrazenie :-) Grób Humayuna i Qutb byly ciekawe i fotogeniczne. Ciekawa byla tez stara czesc Delhi z licznymi światyniami rozmaitych wyznan i kolorowym tlumem. Swoistym miejscem na swiecie okazalo sie Varanasi!! Gwoździem programu uznalismy tez Khajuraho i palac w Orchha. Agra tez jest niesamowita z Red Fort i Taj Mahal :-) Dzis dotarlismy po malych perypetiach do parku Ranthambore. Byly po drodze jakies demonstracje i na paru odcinkach byla zamknieta glowna droga, wiec robilismy objazdy przez zapomniane przez boga wsie, co tez okazalo sie bardzo ciekawe. W jednym miejscu natrafilismy na jakies obchody boga Kriszny... Cos niesamowitego!
Pozdrawiamy Cie bardzo serdecznie - Mariola siedzi obok i przypomina mi abym nie zapopmnial od niej złączyc noworocznych życzen dla Ciebie :-)) -
Już tu byłem... :-)) Piękna budowla...
-
Kuniu, życzę Ci pomyślnych wiatrów w Nowym Roku :-)
-
Sława, ano rzeczywiscie Indie na Boze Narodzenie i Nowy Rok. W tej atmosferze tu zupelnie nie czuje sie świąt, ale cos za cos. A poza tym bogów tu nie brakuje :-)) Pewnie zanim tę podróż opracuję, to jeszcze troche czasu minie, ale przez to zdążysz nadrobić 2 pozostałe :-))
Pozdrawiam Cię serdecznie :-) -
Dzięki za pamięć i życzenia. Ze swojej strony zyczę Ci wielu nowych i ciekawych podrozy sladami Baltazara Gąbki :-))
-
Leszku, dziękuję Ci bardzo za pamięć i życzenia. Pozwól, że na Twoje ręce przekażę podobne: wesołych Świąt i spełnienia podróżniczych planów w Nowym Roku dla Ciebie i Malżonki.
Łącze serdeczne pozdrowienia z Varanasi :-)