Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 879
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
-
No wlasnie, bo tak mi sie zdawalo, ze czuję czyjś oddech w Indiach :-))
Indie czy Galapagos, oba kierunki sa pierwszej klasy światowej :-) Galapagos jest dosc drogie nawet z Quito, ale sam dolot do Quito to spory wysiłek z Europy środkowej, więc jest pytanie ile takich okazji jeszcze przewidujesz, źe będziesz w Ekwadorze. Co do kosztow, to moje dane pochodzą sprzed 7 lat: $400 lot na Archipelag, $100 wstęp do Parku Galapagos (platne gotowka na lotnisku) i $2000 tygodniowy pobyt na jachcie z wyzywieniem + $100 napiwki (praktycznie obowiązkowe). Nasze koszty na jachcie byly przecietne, tzn. mozna by pewnie znalezc cos tanszego, choc niewiele i na pewno sa tez drozsze. Wszystkie rezerwacje robilismy wczesniej z domu. Ten tydzien na Galapagos to jeden z najprzyjemniejszych naszych wakacyjnych tygodnii spedzonych w zyciu :-)
Dzieki za wizyte i oczywiscie czekam na komentarze z Indii :-)
-
Na co tylko masz ochotę! Od warzyw i owoców (wielu nam nieznanych), pieczonego na rożnie prosiaczka w całości, porzez tkane tkaniny, odzież (kupilem sobie 2 fajne koszule :-)), biżuteria, pamiątki...
-
Ano jest, w koncu to budowali potomkowie hiszpańskich kontwistadorow a nie Inkowie :-))
-
Owszem, jest bardzo ładne stare miasto, dobry klimat i mili ludzie, choc należy uważać gdzie sie człowoek zapuszcza :-)
-
Do oważnych świat należy :-)
-
Fragment tej trasy jest na filmie, ktorego link jest dołączony pod podrozą.
-
To jedne z najpiekniejszych wsród starożytnych ruin Meksyku.
-
No tak, dopiero teraz sobie uswiadomilem, ze cienie sa odwrotne :-) Moje zdjęcie robiłem okolo 11. Modne jest robienie zdjęc o swicie, ale nas dzień wczesniej uprzedzono, ze jest zapowiadana mgla, ktora, jak widzisz trwla caly dzien, choc w mniejszym wydaniu.
Pomylilem sie, mialem na mysli najwyzej oceniane :-)
-
Ciekawą podroz odbyles.
Zobaczyc tygrysa w jakiejkolwiek dżungli nie jest łatwo, zresztą i na otwartym terenie na sawanie w Afryce też jest to loterią. W Ranthambore tygrysy jednak są, czego dowodem jest parę moich zdjęc :-)
http://kolumber.pl/photos/show/golist:142402/page:87
http://kolumber.pl/photos/show/golist:142402/page:88
Pozdrowienia :-)
-
No wlasnie, bo tak mi sie zdawalo, ze czuję czyjś oddech w Indiach :-))
Indie czy Galapagos, oba kierunki sa pierwszej klasy światowej :-) Galapagos jest dosc drogie nawet z Quito, ale sam dolot do Quito to spory wysiłek z Europy środkowej, więc jest pytanie ile takich okazji jeszcze przewidujesz, źe będziesz w Ekwadorze. Co do kosztow, to moje dane pochodzą sprzed 7 lat: $400 lot na Archipelag, $100 wstęp do Parku Galapagos (platne gotowka na lotnisku) i $2000 tygodniowy pobyt na jachcie z wyzywieniem + $100 napiwki (praktycznie obowiązkowe). Nasze koszty na jachcie byly przecietne, tzn. mozna by pewnie znalezc cos tanszego, choc niewiele i na pewno sa tez drozsze. Wszystkie rezerwacje robilismy wczesniej z domu. Ten tydzien na Galapagos to jeden z najprzyjemniejszych naszych wakacyjnych tygodnii spedzonych w zyciu :-)
Dzieki za wizyte i oczywiscie czekam na komentarze z Indii :-)
-
Na co tylko masz ochotę! Od warzyw i owoców (wielu nam nieznanych), pieczonego na rożnie prosiaczka w całości, porzez tkane tkaniny, odzież (kupilem sobie 2 fajne koszule :-)), biżuteria, pamiątki...
-
Ano jest, w koncu to budowali potomkowie hiszpańskich kontwistadorow a nie Inkowie :-))
-
Owszem, jest bardzo ładne stare miasto, dobry klimat i mili ludzie, choc należy uważać gdzie sie człowoek zapuszcza :-)
-
Do oważnych świat należy :-)
-
Fragment tej trasy jest na filmie, ktorego link jest dołączony pod podrozą.
-
To jedne z najpiekniejszych wsród starożytnych ruin Meksyku.
-
No tak, dopiero teraz sobie uswiadomilem, ze cienie sa odwrotne :-) Moje zdjęcie robiłem okolo 11. Modne jest robienie zdjęc o swicie, ale nas dzień wczesniej uprzedzono, ze jest zapowiadana mgla, ktora, jak widzisz trwla caly dzien, choc w mniejszym wydaniu.
Pomylilem sie, mialem na mysli najwyzej oceniane :-) -
Ciekawą podroz odbyles.
Zobaczyc tygrysa w jakiejkolwiek dżungli nie jest łatwo, zresztą i na otwartym terenie na sawanie w Afryce też jest to loterią. W Ranthambore tygrysy jednak są, czego dowodem jest parę moich zdjęc :-)
http://kolumber.pl/photos/show/golist:142402/page:87
http://kolumber.pl/photos/show/golist:142402/page:88
Pozdrowienia :-)
Aby zwiedzic Peru potrzebujesz okolo miesiaca. Ekwador bez Galapagos pewnie 2 tygodnie wystarczy. Oczywiscie mozesz w 10 dni zaliczyc wybrane miejsca w obu krajach, ale bedzie to pospiech i wyzsze ceny. Jezeli chcesz zaliczyc tamtejsza Amazonie, to wystarczy, ze pojedziesz tam tylko w jednym kraju, czy to bedzie Kolumbia, czy Ekwador, czy Peru albo Boliwia, to watpie czy to sie bedzie czymkolwiek zauwazalnym roznilo.
Cala Ameryka Poludniowa jest dla mnie wielce fascynujacym kontynentem, wiec napewno wrocisz zachwycona.