Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 726

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 23:32)
    Owszem, lubie :-) Ale jaka jest w zasadzie zaleta tamtego portalu wzgledem tego?
  2. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 16:37)
    Wrocilem tu jeszcze raz dla odnowienia wspomnien.
    Niedawno wlozylem relacje z jednej z moich najdawniejszych podrozy i pierwszej do Meksyku, ktora tez odbyla sie szlakiem Mayow. Zapraszam Cie tez na odnowienie wspomnien :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 16:34)
    Duch plazy :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 16:30)
    Ma profil typowy dla Mayow.
  5. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 16:22)
    Dzieki Marcin za wizyte w Andaluzji :-) Owszem, Islandia nadal pozostaje w naszych planach, lecz bedzie musiala poczekac. Z reszta, gdybysmy pojechali do Islandii, wowczas nie widzielibysmy Andaluzji... :-))
  6. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 16:17)
    Dzieki Szymon za mile slowa :-) Owsze, Nowy Swiat jest bardzo wart zwiedzania bo jest bardzo urozmaicony, kulturowo rowniez zroznicowany i na kazdym kroku czekaja tu niespodzianki. Zwlaszcza polecam Meksyk i Brazylie. Meksyk odwiedzalem trzykrotnie lacznie objezdzajac 24 stany i zaliczylbym ten kraj do jednego z najciekawszych na swiecie, choc niedocenianych i poza wschodnim pasem rowniez malo znanym dla turystow z Europy. Bardzo sie uciesze, jesli uda mi sie Ciebie namowic na zapoznanie sie nieco blizej z tym pieknym krajem. Niedawno dodalem nowa relacje z Meksyku, ktora nawiasem mozwiac pochodzi z naszej najdawniejszej podrozy po tym kraju.

    Pozdrowienia :-)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 15:40)
    Tadziu, dziekuje za zaproszenie, a teraz skoro juz jestesmy zanojomymi, to mam nadzieje, ze rowniez wpadniesz co jakis czas do mnie :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (19.08.2011 15:31)
    Umiala sie znalezc :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (18.08.2011 23:14)
    Z Niemcami tez zawsze mialem dobre ukalady :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (18.08.2011 23:14)
    Przyznam, ze mnie zaskoczylas Eli tymi niemilymi wspomnieniami z Holendrami. Oczywiscie w zaden sposob nie mysle podwazac Twoich doswiadczen i opini. Ja po prostu, jak mowie, mialem pewnie duzo szczescia. Kiedys lecialem KLM i obsluga byla bardzo mila a jedna stewardesa nam z usmiechem i chetnie wytlumaczyla jak najlepiej jest sie dostac z lotniska do centrum Amsterdamu. Holadie tez jakis czas temu objechalem samochodem i tez mam jak najlepsze zdanie o jej mieszkancach. Podobnie ilekroc na szlakach spotykalem Holendrow, to zawsze mielismy sporo do obgadania. Najwiekszy rozrzut w jakosci wspopmnien mam z Francuzami. Niektorzy byli jak do rany przyloz a inni tacy, ze bez kija nie podchodz... :-)