Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 312
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
O Afryce i Ameryce Poludniowej nie wspominajac...
-
I chyba nawet trakcja elektryczna dochodzi do "miasta". Na Madagaskarze, to taka sytuacja moze by byla mozliwa, gdyby to bylo prywatne miasto prezydenta...
-
Oczywiscie, nie dodalem, ze in minus...
-
Stolica przeszla metamorfoze...
-
Rozumiem wiec, ze sa troche tak jak psy przywiazane do swojego pana czy tez miejsca...
-
Niesamowite jest, jak bardzo zostala zredukowana stolica ongis wielkiego mocarstwa...
-
Witaj Grzegorz na Kolumberze! Cieszy mnie, ze Cie zainteresowaly moje zdjecia z Kenii... Egzotyka Afryki jest niezaprzeczalna :-)
Pozdrowienia :-)
-
No nie, widze, ze jeszcze nie wszedzie bylem... :-) Tej podrozy przygladne sie tez dokladnie kiedy indziej... :-)
-
Chyba sie juz zapoznalem z Twoimi wszystkimi podrozami po Azji Centralnej... Dzieki Tobie znam tez Mongolie i jesli tam kiedys pojade, to bede mial deja vu... :-)
-
2 identyczne komentarze dodalem, bo pierwszy zniknal, ale pozniej sie ni stad ni z owąd pokazal... :-)
-
O Afryce i Ameryce Poludniowej nie wspominajac...
-
I chyba nawet trakcja elektryczna dochodzi do "miasta". Na Madagaskarze, to taka sytuacja moze by byla mozliwa, gdyby to bylo prywatne miasto prezydenta...
-
Oczywiscie, nie dodalem, ze in minus...
-
Stolica przeszla metamorfoze...
-
Rozumiem wiec, ze sa troche tak jak psy przywiazane do swojego pana czy tez miejsca...
-
Niesamowite jest, jak bardzo zostala zredukowana stolica ongis wielkiego mocarstwa...
-
Witaj Grzegorz na Kolumberze! Cieszy mnie, ze Cie zainteresowaly moje zdjecia z Kenii... Egzotyka Afryki jest niezaprzeczalna :-)
Pozdrowienia :-) -
No nie, widze, ze jeszcze nie wszedzie bylem... :-) Tej podrozy przygladne sie tez dokladnie kiedy indziej... :-)
-
Chyba sie juz zapoznalem z Twoimi wszystkimi podrozami po Azji Centralnej... Dzieki Tobie znam tez Mongolie i jesli tam kiedys pojade, to bede mial deja vu... :-)
-
2 identyczne komentarze dodalem, bo pierwszy zniknal, ale pozniej sie ni stad ni z owąd pokazal... :-)