Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 1229
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
-
Tak, wowczas sensacja goni sensacje, a turysci z wrazenia nie pozniej zasnac... o napiwkach nawet nie wspominajc :-)
-
Witaj na Kolumberze! Milo mi, ze mnie odwiedziles w Istambule :-)
-
Wiem o co chodzi :-) Ale odkryjesz cos nowego - brazylijska wesje portugalskiego - usta same otwieraja sie do spiewania... Poza tym jest dosc sporo charakterystycznych koncowek, ktore dadza Ci wrazenie, ze ktos obok Ciebie mowi po polsku :-)
-
Jak nie umie to bola inne rzeczy, jak reka, glowa od spadania :-)
-
Czulismy duzy respekt przed kucharka...
-
Ja probowalem... Juz troche inaczej, zwlaszcza, ze czlowiek ma inna wiedze i doswiadczenia z takich podrozy :-) Ale tu glownie chodzi o sentyment. To tak jak byla sympatia z podstawowki :-)
-
Jesli pupcia boli po jezdzie, to znaczy, ze juz czlowiek umie jezdzic :-)
-
To z tego co widze, to strachu na Ciebie trzeba, bo wtedy Ty sie swietnie w takich warunkach realizujesz i ja czytam Twoje relacje jak przygody Tomka Wilmowskiego :-)
-
Co do porozumienia sie w Brazylii, to nie ma problemu jesli znasz hiszpanski, tylko nie pytaj nikogo czy zna ten jezyk, bo wowczas zawsze odpowie, ze nie, ale jesli zaczniesz mowic po hiszpansku, to czasem sie nawet nie zorientuja, ze to nie jest portugalski a po prostu zaczna odpowiadac po swojemu. I zawsze obowiazkowo usmiech na twarzy, no ale to to masz juz we krwi :-)
-
Tak, wowczas sensacja goni sensacje, a turysci z wrazenia nie pozniej zasnac... o napiwkach nawet nie wspominajc :-)
-
Witaj na Kolumberze! Milo mi, ze mnie odwiedziles w Istambule :-)
-
Wiem o co chodzi :-) Ale odkryjesz cos nowego - brazylijska wesje portugalskiego - usta same otwieraja sie do spiewania... Poza tym jest dosc sporo charakterystycznych koncowek, ktore dadza Ci wrazenie, ze ktos obok Ciebie mowi po polsku :-)
-
Jak nie umie to bola inne rzeczy, jak reka, glowa od spadania :-)
-
Czulismy duzy respekt przed kucharka...
-
Ja probowalem... Juz troche inaczej, zwlaszcza, ze czlowiek ma inna wiedze i doswiadczenia z takich podrozy :-) Ale tu glownie chodzi o sentyment. To tak jak byla sympatia z podstawowki :-)
-
Jesli pupcia boli po jezdzie, to znaczy, ze juz czlowiek umie jezdzic :-)
-
To z tego co widze, to strachu na Ciebie trzeba, bo wtedy Ty sie swietnie w takich warunkach realizujesz i ja czytam Twoje relacje jak przygody Tomka Wilmowskiego :-)
-
Co do porozumienia sie w Brazylii, to nie ma problemu jesli znasz hiszpanski, tylko nie pytaj nikogo czy zna ten jezyk, bo wowczas zawsze odpowie, ze nie, ale jesli zaczniesz mowic po hiszpansku, to czasem sie nawet nie zorientuja, ze to nie jest portugalski a po prostu zaczna odpowiadac po swojemu. I zawsze obowiazkowo usmiech na twarzy, no ale to to masz juz we krwi :-)
Ja z koleji w zasadzie poza Marokiem, w ogole nie znam Afryki Zachodniej, wiec Twoja niezwykla podroz do Ghany, Beninu i Togo budzi moje wielkie uznanie dla Twojego wyczynu.