Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 1112
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Jest tylko dluga partia tasmy z nagranym niebem..,.
-
Aga, dzieki za wizyte w Afryce :-)
-
Irek, ciesze sie, ze rowniez spodobala Ci sie Afryka w moim wydaniu - moze tez Cie wciagnie i podazysz podobna trasa... Dziekuje Ci za komentarze i bardzo przychylna krytyke :-)
-
Coolio, ciesze sie, ze Ci sie podobal moj reprtaz z Afryki Wschodniej. Zapraszam Cie jeszcze do zapoznania sie z innymi opowiesciami z innych zakatkow :-)
-
Aniu, dziękuję za odwiedziny na ziemi Masajów i wspolne polowanie na dzikie zwierzęta :-)) Ciesze sie, ze Ci sie podobala moja relacja, ktora nawiasem mowiąc przeleżała w szufladzie blisko dekade :-)
-
Kolumber az sie roi od niespodzianek :-)) Ta podroz na Czarny Ląd to stara historia. Wyobraz sobie, ze nawet tekst ma juz 8 lat. Co musialem jednak zrobic, to zeskanowac go z kartek i postanowilem go rowniez przekonwertowac na polska czcionke, aby sie lepiej czytalo - niektórzy Kolumberowicze się żalili, źe im do pełni szczescia wlasnie brakuje polskich literek :-)) Poniewaz ostatnio tyle afrykanskich opowiesci sie tu ukazalo, wiec mnie tez przyszla wielka ochota pochwalić sie swoja podróżą.
Jak sie domyslasz, zdjecia sa zeskanowane z blony, wiec to dla mnie dosc duzy sukces, ze udalo sie ich az tyle zebrac i nadal potrafia cieszyc oko. Sprzet w tamtych czasach tez byl inny. Np. nie bylo autofokusu, albo punktowo mierzonego swiatla czy zmiennej czułości, co przy niektorych sytuacjach bardzo utrudnialo ustawianie ostrości. Czesc zdjec robionych bylo zoomem 300 mm i az dziw bierze ze sie w takich warunkach udaly, ale niestety wiele obiecujacych ujęć nie wyszlo.
Dziekuje Ci za wspolna podroz i poparcie moich zdjec i tekstu :-))
-
Hipcie są dość podstępne.
-
...i elegancką skórę.
-
Nie pamiętam, bo mi się w głowie zakręciło.
-
Później obie panie przeszły nam dostojnie przed samochodem, co akurat sfilmowałem :-)
-
Jest tylko dluga partia tasmy z nagranym niebem..,.
-
Aga, dzieki za wizyte w Afryce :-)
-
Irek, ciesze sie, ze rowniez spodobala Ci sie Afryka w moim wydaniu - moze tez Cie wciagnie i podazysz podobna trasa... Dziekuje Ci za komentarze i bardzo przychylna krytyke :-)
-
Coolio, ciesze sie, ze Ci sie podobal moj reprtaz z Afryki Wschodniej. Zapraszam Cie jeszcze do zapoznania sie z innymi opowiesciami z innych zakatkow :-)
-
Aniu, dziękuję za odwiedziny na ziemi Masajów i wspolne polowanie na dzikie zwierzęta :-)) Ciesze sie, ze Ci sie podobala moja relacja, ktora nawiasem mowiąc przeleżała w szufladzie blisko dekade :-)
-
Kolumber az sie roi od niespodzianek :-)) Ta podroz na Czarny Ląd to stara historia. Wyobraz sobie, ze nawet tekst ma juz 8 lat. Co musialem jednak zrobic, to zeskanowac go z kartek i postanowilem go rowniez przekonwertowac na polska czcionke, aby sie lepiej czytalo - niektórzy Kolumberowicze się żalili, źe im do pełni szczescia wlasnie brakuje polskich literek :-)) Poniewaz ostatnio tyle afrykanskich opowiesci sie tu ukazalo, wiec mnie tez przyszla wielka ochota pochwalić sie swoja podróżą.
Jak sie domyslasz, zdjecia sa zeskanowane z blony, wiec to dla mnie dosc duzy sukces, ze udalo sie ich az tyle zebrac i nadal potrafia cieszyc oko. Sprzet w tamtych czasach tez byl inny. Np. nie bylo autofokusu, albo punktowo mierzonego swiatla czy zmiennej czułości, co przy niektorych sytuacjach bardzo utrudnialo ustawianie ostrości. Czesc zdjec robionych bylo zoomem 300 mm i az dziw bierze ze sie w takich warunkach udaly, ale niestety wiele obiecujacych ujęć nie wyszlo.
Dziekuje Ci za wspolna podroz i poparcie moich zdjec i tekstu :-)) -
Hipcie są dość podstępne.
-
...i elegancką skórę.
-
Nie pamiętam, bo mi się w głowie zakręciło.
-
Później obie panie przeszły nam dostojnie przed samochodem, co akurat sfilmowałem :-)