Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 881
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
-
Na początku odnosiłem wrażenie, że to coś na kształt "podróżniczej naszej-klasy". Następnie - coś w stylu photobloga (dbałość o dobre zdjęcia itd). Teraz zaś nie zastanawiam się nad tym, po prostu czytam, oglądam, coś napiszę (a propos pisania - właśnie próbuję stworzyć coś "mini"). Odpowiada mi atmosfera tu panująca. Nie chodzi mi o jakąś "kokieterię" (jak to określił jeden z Użytkowników) czy słodzenie sobie. Po prostu czytam, oglądam, i wyrażam swoją opinię w tej kwestii, swe odczucia, skojarzenia itd.
Co do tego jak się tu znalazłem - najwyraźniej kliknąłem gdzieś banner, no i bach! jestem! ;)
Myślę, że nie ma co prowadzić sporów na temat obróbki zdjęć i tym podobnych. Każdy ma swój gust, swoje zdanie, i będzie robił tak, jak mu najbardziej odpowiada. Można się podzielić swoim doświadczeniem, radami itd, a czy ktoś skorzysta czy nie - to już jego sprawa :)
Jeśli chodzi o punkty - szczerze mówiąc w Regulaminie nie znalazłem nic o tym. Na pewno są jakimś wykładnikiem przyznawania odznak. Ale nic na ten temat nie znalazłem. Jest jakiś tam ogólny regulamin omawiający zasady korzystania itd, ale przydałby się chyba jeszcze konkretny opis samego Kolumbera - co, jak i z czym się je.
Jesteśmy tu po to, by miło i pożytecznie (tak tak! przecież jest to przekazywanie wiedzy i doświadczeń!) spędzać czas, zatem - dobrej zabawy! Peace, Brothers and Sisters! :D
PS. Ja zaś będę zbierał punkty na nowy telefon, bo mi się zepsuł :P
-
Dzień dobry :)
Właśnie... wczoraj czytałem sobie regulamin Kolumbera i zacząłem sobie myśleć - czy to bardziej portal społecznościowy, czy o podróżach.
Jest też wzmianka o udzieleniu zgody na wykorzystanie fotek i opisów.
Wiecie co mnie wielce rozbawiło? To, że nawet nie wiem, nie pamiętam, jak tu trafiłem :P To się nazywa skleroza :P
-
Olops, obejrzyj pozostale fotki... ;)
-
Albo do sklepu po ser na pierogi ;)
-
Właśnie wygląda, jakby się dokądś spieszył :)
-
Voyager, trochę nieostry wyszedł, bo się poruszył ;) hehe :) Szybka bestia :D
-
PS. Właśnie mi się przypomniała jeszcze jedna rzecz. Piksele, nie piksle ;) Wiem coś o tym, lecz też to dla siebie zostawię ;)
-
Hej Radku:)
Oglądając Twe zdjęcia cały czas po głowie krążyły mi pytania odnośnie Twych opisów/komentarzy owych podróży. Jak dla mnie - czuć od nich tchnienie negatywu, przynajmniej w większości z tych wypraw. Czy naprawdę w ten sposób odbierałeś te podróże? Czy byłeś z nich niezadowolony? Czy poleciłbyś wybranie się do tych krajów, czy raczej odradził? Zdaję sobie sprawę z istnienia ogromnej przepaści kulturowej między Europą a Azją. Jak oceniłbyś azjatycką rzeczywistość?
Pozdrawiam :)
-
Jakby czas się zatrzymał parę wieków temu :D
-
Na początku odnosiłem wrażenie, że to coś na kształt "podróżniczej naszej-klasy". Następnie - coś w stylu photobloga (dbałość o dobre zdjęcia itd). Teraz zaś nie zastanawiam się nad tym, po prostu czytam, oglądam, coś napiszę (a propos pisania - właśnie próbuję stworzyć coś "mini"). Odpowiada mi atmosfera tu panująca. Nie chodzi mi o jakąś "kokieterię" (jak to określił jeden z Użytkowników) czy słodzenie sobie. Po prostu czytam, oglądam, i wyrażam swoją opinię w tej kwestii, swe odczucia, skojarzenia itd.
Co do tego jak się tu znalazłem - najwyraźniej kliknąłem gdzieś banner, no i bach! jestem! ;)
Myślę, że nie ma co prowadzić sporów na temat obróbki zdjęć i tym podobnych. Każdy ma swój gust, swoje zdanie, i będzie robił tak, jak mu najbardziej odpowiada. Można się podzielić swoim doświadczeniem, radami itd, a czy ktoś skorzysta czy nie - to już jego sprawa :)
Jeśli chodzi o punkty - szczerze mówiąc w Regulaminie nie znalazłem nic o tym. Na pewno są jakimś wykładnikiem przyznawania odznak. Ale nic na ten temat nie znalazłem. Jest jakiś tam ogólny regulamin omawiający zasady korzystania itd, ale przydałby się chyba jeszcze konkretny opis samego Kolumbera - co, jak i z czym się je.
Jesteśmy tu po to, by miło i pożytecznie (tak tak! przecież jest to przekazywanie wiedzy i doświadczeń!) spędzać czas, zatem - dobrej zabawy! Peace, Brothers and Sisters! :D
PS. Ja zaś będę zbierał punkty na nowy telefon, bo mi się zepsuł :P -
Dzień dobry :)
Właśnie... wczoraj czytałem sobie regulamin Kolumbera i zacząłem sobie myśleć - czy to bardziej portal społecznościowy, czy o podróżach.
Jest też wzmianka o udzieleniu zgody na wykorzystanie fotek i opisów.
Wiecie co mnie wielce rozbawiło? To, że nawet nie wiem, nie pamiętam, jak tu trafiłem :P To się nazywa skleroza :P -
Olops, obejrzyj pozostale fotki... ;)
-
Albo do sklepu po ser na pierogi ;)
-
Właśnie wygląda, jakby się dokądś spieszył :)
-
Voyager, trochę nieostry wyszedł, bo się poruszył ;) hehe :) Szybka bestia :D
-
PS. Właśnie mi się przypomniała jeszcze jedna rzecz. Piksele, nie piksle ;) Wiem coś o tym, lecz też to dla siebie zostawię ;)
-
Hej Radku:)
Oglądając Twe zdjęcia cały czas po głowie krążyły mi pytania odnośnie Twych opisów/komentarzy owych podróży. Jak dla mnie - czuć od nich tchnienie negatywu, przynajmniej w większości z tych wypraw. Czy naprawdę w ten sposób odbierałeś te podróże? Czy byłeś z nich niezadowolony? Czy poleciłbyś wybranie się do tych krajów, czy raczej odradził? Zdaję sobie sprawę z istnienia ogromnej przepaści kulturowej między Europą a Azją. Jak oceniłbyś azjatycką rzeczywistość?
Pozdrawiam :) -
Jakby czas się zatrzymał parę wieków temu :D
Ale cieszę się, że tu "wpadłem", mimo mojej nogi (która od wczoraj jest już wolna od gipsu!! :D )
Dzięki za plusik i zaproszenie :)