Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 757

Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock

  1. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 21:56)
    MIMBEEEEEELLL!!!!!!! :D :D :D :D
  2. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 21:54)
    siostra-biolożka mi to kiedyś pokazywała, akurat musiała zrobić sekcję ślimakowi na jakieś zajęcia. jak dla mnie - serce mnie się krajało, bo nienawidzę krzywdy zwierząt. ale zobaczyłem jak to u niego wygląda ;) :P
  3. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 21:34)
    winniczki w jamkach jajka znoszą, sam to widziałem.
    a ślimaczy facet ma ptaszka :P - taki wapienny stożek, którym kłuje ślimaczą kobitę :P

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ślimaki - "te sprawy" ;)
  4. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 20:14)
    aaaaale luuufaaaa!!! :D :P
  5. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 20:11)
    no bo jak go kobita z chałupy wywali? :P :D
  6. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 19:45)
    niech zawczasu ustalą podział majątku :P
  7. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 19:42)
    biedroneczki są w kropeczki
    i to chwaaalą sobie!
    u motylka plamek kilka :D

    ...to wątroba daje znać o sobie! :P :)
  8. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 19:40)
    czyli - masz jednym słowem oczy wokół głowy, Sławku :) zadzierasz głowę z aparatem do góry by upolować samolot, jednocześnie wyłapując robalki i ślimaczki biegające (tja, zwłaszcza biegające ślimaczki :P) w trawie :)
  9. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 19:37)
    żółta kopareczka pięknie komponuje się z budynkiem :D ;)
  10. kuniu_ock
    kuniu_ock (24.05.2009 19:31)
    odnośnie:

    codzieninny (22.05.2009 0:59)
    Na biologię przynosiłem kwiat w doniczce na dodatkową piątkę.

    Ja pamiętam, jak w (chyba) czwartej klasie na lekcje środowiska uprawialiiśmy w doniczkach fasolę, cebulę, ziemniaki. Pani kazała nam wsadzić do doniczki ziemniaka, dbać o niego jak należy i co dzień (czy tam co dwa dni) opisywać w ćwiczeniach do środowiska obserwacje.
    Tak bardzo chciałem by szybko wyrósł, więc go podlewałem pilnie :P
    Gdy przyszedł czas wpisania do ćwiczeń ostatniej obserwacji przed lekcją "rozliczającą" z ziemniaka - ze łzami w oczach w ćwiczeniach nasmarowałem na caluśką stronę wielki napis:
    ZGNIŁ!!!!!!

    :P