Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 346
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
-
"piazza"... a przeczytałem "pizza"... :P klikam, szukam placka, a tu... o, masz babo placek!
-
piraty niby pasą się mięsiwem spożywanym własnoręcznie (czyt.: przy użyciu najstarszych sztućców świata), ale babowy placek pizzą zwany baaardzo chętnie wchłaniają! wiem, że może po nich nie widać, ale lubią :) naprawdę :)
pozdrówki dla Baby i dla placków! :)
-
właściwie to nie dziwię się, w takim miejscu i mnie opadłaby romantycznie szczęka. gdyby kiedyś zdarzyło mi się do Rzymu trafić, muszę zapamiętać, by sobie wcześniej szczękę zabezpieczyć, obwiązując głowę np szalikiem.
bo miejsce naprawdę sprzyjające opadaniu szczęki.
-
:)
-
np Voyager.. ;)
-
ano :)
-
to chyba wiezyczka dla tajniaków: te małe okienka...
:P
-
ja to bym chętnie zobaczył ten wielki piec :D :P
(takie moje małe zwichrowanie zawodowe)
-
..no i zawsze jest ten dreszczyk emocji - ta niepewność: jak to jest naprawdę?
i często bywa, że sama zagadka jest fajniejsza, od jej rozwiązania.
przekonałem się o tym choćby na głupim przykładzie drewnianych koralików...:P
-
"piazza"... a przeczytałem "pizza"... :P klikam, szukam placka, a tu... o, masz babo placek!
-
piraty niby pasą się mięsiwem spożywanym własnoręcznie (czyt.: przy użyciu najstarszych sztućców świata), ale babowy placek pizzą zwany baaardzo chętnie wchłaniają! wiem, że może po nich nie widać, ale lubią :) naprawdę :)
pozdrówki dla Baby i dla placków! :) -
właściwie to nie dziwię się, w takim miejscu i mnie opadłaby romantycznie szczęka. gdyby kiedyś zdarzyło mi się do Rzymu trafić, muszę zapamiętać, by sobie wcześniej szczękę zabezpieczyć, obwiązując głowę np szalikiem.
bo miejsce naprawdę sprzyjające opadaniu szczęki. -
:)
-
np Voyager.. ;)
-
ano :)
-
to chyba wiezyczka dla tajniaków: te małe okienka...
:P -
ja to bym chętnie zobaczył ten wielki piec :D :P
(takie moje małe zwichrowanie zawodowe) -
..no i zawsze jest ten dreszczyk emocji - ta niepewność: jak to jest naprawdę?
i często bywa, że sama zagadka jest fajniejsza, od jej rozwiązania.
przekonałem się o tym choćby na głupim przykładzie drewnianych koralików...:P
;P