Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 345
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
ano :)
-
to chyba wiezyczka dla tajniaków: te małe okienka...
:P
-
ja to bym chętnie zobaczył ten wielki piec :D :P
(takie moje małe zwichrowanie zawodowe)
-
..no i zawsze jest ten dreszczyk emocji - ta niepewność: jak to jest naprawdę?
i często bywa, że sama zagadka jest fajniejsza, od jej rozwiązania.
przekonałem się o tym choćby na głupim przykładzie drewnianych koralików...:P
-
nie no, spoczko.
tylko serce mnie się kraje, że taka okazja mi przed nosem.. :( co do promieniowania itd.. trudno powiedzieć, co jest prawdą. jedni oficjalnie mówią tak, inni - też oficjalnie - inaczej.. i dopóki się samemu nie przekona, to nigdy nie wiadomo do końca. może to tylko jakaś gra pozorów? w celu ukrycia czegoś przed światem? bo głosząc skażenie itd, mają spokojny i czysty teren. wiedziałaś, że na południowy zachód od elektrowni jest tzw "Oko Moskwy"? taka stacja radarowo-nasłuchowa, czy coś w tym stylu. widać ją nawet na google earth.
jeśli ktoś spyta czy chcę - od razu mówię: tak, cchę tam pojechać, zobaczyć to.
tyle że z możliwościami gorzej :(
-
tyle że bez dyskusji nie ma porozumienia.
-
"skoncz"...?
kiedy ja nic nie zaczynalem.
skoro dyskusje sa niepotrzebne..
...
-
wielu wydalo juz wiele, zwykle sprzecznych oficjalnych oswiadczen.
-
standardowo.
ale jakos mnie to nie dziwi.
PS. nie dalem zadnego linku.
-
..a Rajanera niet... :P
-
ano :)
-
to chyba wiezyczka dla tajniaków: te małe okienka...
:P -
ja to bym chętnie zobaczył ten wielki piec :D :P
(takie moje małe zwichrowanie zawodowe) -
..no i zawsze jest ten dreszczyk emocji - ta niepewność: jak to jest naprawdę?
i często bywa, że sama zagadka jest fajniejsza, od jej rozwiązania.
przekonałem się o tym choćby na głupim przykładzie drewnianych koralików...:P -
nie no, spoczko.
tylko serce mnie się kraje, że taka okazja mi przed nosem.. :( co do promieniowania itd.. trudno powiedzieć, co jest prawdą. jedni oficjalnie mówią tak, inni - też oficjalnie - inaczej.. i dopóki się samemu nie przekona, to nigdy nie wiadomo do końca. może to tylko jakaś gra pozorów? w celu ukrycia czegoś przed światem? bo głosząc skażenie itd, mają spokojny i czysty teren. wiedziałaś, że na południowy zachód od elektrowni jest tzw "Oko Moskwy"? taka stacja radarowo-nasłuchowa, czy coś w tym stylu. widać ją nawet na google earth.
jeśli ktoś spyta czy chcę - od razu mówię: tak, cchę tam pojechać, zobaczyć to.
tyle że z możliwościami gorzej :( -
tyle że bez dyskusji nie ma porozumienia.
-
"skoncz"...?
kiedy ja nic nie zaczynalem.
skoro dyskusje sa niepotrzebne..
... -
wielu wydalo juz wiele, zwykle sprzecznych oficjalnych oswiadczen.
-
standardowo.
ale jakos mnie to nie dziwi.
PS. nie dalem zadnego linku. -
..a Rajanera niet... :P