Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 303
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
ładnie tak po dachach skakać?
-
zaperte...?
-
fajne pałki :) włosy im dopiero odrastają - na wiosnę :)
-
..żebym ja choć coś przydatnego napisał...
:P
-
świetne!! :D fajne kolorki :D
szkoda, że do lotniska, mam tak daleko :(
ale wiesz? chyba już się co nieco nauczyłem... ;) spojrzałem na fotkę i pierwsza myśl: "garbusek - 747" :D
może w końcu nauczę się rozpoznawać je po jakimkolwiek kawałeczku.. :)
-
a nie.. sorry.. to mi jakoś źle stronkę załadowało...
przepraszam za sianie zamętu!
(taaa.. jestem miszczem zamieszania :P wiem o tym)
-
Arnoldu! Cóżeś Ty uczynił? Kociska poznikali!
No jak to tak?
Przemeblowanie jakoweś?
-
Przeze puszcz wiedłać ścieża, aliści wiedła na przeła.
Kądy spoźresz, pła, grązy [...] Huszcze a jaszcze. Gęstew chruścielów, parzenic, wżdyż takoże dąbców a świerków Jasienicą farbionych, kądy spoźresz. Kole ścieży kwiknęły mecha miętko, puchliwie. Pachły niezabudy, zezule, paprochy, pampuchy, czmerchy, firleje, szczawieje...
We wtę a we wtę fyrały cięgiem gołubce k niebiesiom, kany han syrokomle świergotliły, strzyżyki cykały ze liściowy moiściewy: „cim, cim, cim, cim”. Szumało, szemliło, spuściło nibyć dud a gęsiel, a drumle, a fujar, a kąpiel, a pieszczot jakiś baj-baj z puszczu, jakić z niego!
-
że nie wspomnę o tym, iż stoi przy po(mi)licji... :P
-
nie odłożę! :P mapa i kompas to podstawa! :P
-
ładnie tak po dachach skakać?
-
zaperte...?
-
fajne pałki :) włosy im dopiero odrastają - na wiosnę :)
-
..żebym ja choć coś przydatnego napisał...
:P -
świetne!! :D fajne kolorki :D
szkoda, że do lotniska, mam tak daleko :(
ale wiesz? chyba już się co nieco nauczyłem... ;) spojrzałem na fotkę i pierwsza myśl: "garbusek - 747" :D
może w końcu nauczę się rozpoznawać je po jakimkolwiek kawałeczku.. :) -
a nie.. sorry.. to mi jakoś źle stronkę załadowało...
przepraszam za sianie zamętu!
(taaa.. jestem miszczem zamieszania :P wiem o tym) -
Arnoldu! Cóżeś Ty uczynił? Kociska poznikali!
No jak to tak?
Przemeblowanie jakoweś? -
Przeze puszcz wiedłać ścieża, aliści wiedła na przeła.
Kądy spoźresz, pła, grązy [...] Huszcze a jaszcze. Gęstew chruścielów, parzenic, wżdyż takoże dąbców a świerków Jasienicą farbionych, kądy spoźresz. Kole ścieży kwiknęły mecha miętko, puchliwie. Pachły niezabudy, zezule, paprochy, pampuchy, czmerchy, firleje, szczawieje...
We wtę a we wtę fyrały cięgiem gołubce k niebiesiom, kany han syrokomle świergotliły, strzyżyki cykały ze liściowy moiściewy: „cim, cim, cim, cim”. Szumało, szemliło, spuściło nibyć dud a gęsiel, a drumle, a fujar, a kąpiel, a pieszczot jakiś baj-baj z puszczu, jakić z niego! -
że nie wspomnę o tym, iż stoi przy po(mi)licji... :P
-
nie odłożę! :P mapa i kompas to podstawa! :P