Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 245
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
-
Monix! :D W tajemnicy szykuję kolejną piosenkę :D Ale to będzie niespodzianka, więc nic nie mówię :P
:)
A.. jak już nie będziesz musiała się uczyć to daj znać, zapodam coś imprezowego, co nie daje warunków do nauki ;)
-
ZWŁASZCZA na tle fotogenicznej wody.. ;) :P
-
wygląda jak krewetki w cieście
-
ehh... tych to zawsze mi szkoda...
-
a.. jeszcze pytanie.. a to czerwone, po prawej, obok ośmiornic, to co to?
-
Wiem, dla Ciebie może to zabrzmi strasznie (nie jesz mięsa).. Jadłem ośmierniczki smażone.. przyznam, że o niebo lepsze od smażonych kalamrów, które smakowały jak... hmmm.. właściwie to nie smakowały :P Były jak krążek z gumy obtaczany w bułce tartej i smażony na głębokim tłuszczu :P Jedyny smak jaki był, to smażona bułka tarta plus trochę rybiego zapachu. A gryzło się toto jak kawałek jakiejś dętki :P Na szczęście były do tego młode ziemniaczki z koperkiem i jakimś sosikiem oraz surówka :D
-
hm... jedwab już wyeksploatowany, to na ruszt?
-
jak lizaki - na patykach... ;)
-
Ehhh.. aż głodny się zrobiłem patrząc na te cuda.. Wprawdzie do mięsożernych należę, ale takie smakowitości... Heh, przyznam ze wstydem - zazdroszczę :D
Nie martw się, Kasia, masz co wspominać :D Co przeżyłaś to Twoje, nikt Ci tego nie odbierze :)
Pozdrawiam :)))
-
Monix! :D W tajemnicy szykuję kolejną piosenkę :D Ale to będzie niespodzianka, więc nic nie mówię :P
:)
A.. jak już nie będziesz musiała się uczyć to daj znać, zapodam coś imprezowego, co nie daje warunków do nauki ;) -
ZWŁASZCZA na tle fotogenicznej wody.. ;) :P
-
wygląda jak krewetki w cieście
-
ehh... tych to zawsze mi szkoda...
-
a.. jeszcze pytanie.. a to czerwone, po prawej, obok ośmiornic, to co to?
-
Wiem, dla Ciebie może to zabrzmi strasznie (nie jesz mięsa).. Jadłem ośmierniczki smażone.. przyznam, że o niebo lepsze od smażonych kalamrów, które smakowały jak... hmmm.. właściwie to nie smakowały :P Były jak krążek z gumy obtaczany w bułce tartej i smażony na głębokim tłuszczu :P Jedyny smak jaki był, to smażona bułka tarta plus trochę rybiego zapachu. A gryzło się toto jak kawałek jakiejś dętki :P Na szczęście były do tego młode ziemniaczki z koperkiem i jakimś sosikiem oraz surówka :D
-
hm... jedwab już wyeksploatowany, to na ruszt?
-
jak lizaki - na patykach... ;)
-
Ehhh.. aż głodny się zrobiłem patrząc na te cuda.. Wprawdzie do mięsożernych należę, ale takie smakowitości... Heh, przyznam ze wstydem - zazdroszczę :D
Nie martw się, Kasia, masz co wspominać :D Co przeżyłaś to Twoje, nikt Ci tego nie odbierze :)
Pozdrawiam :)))
- czasze spadochronów z II wojny
- kapelusie grzybkowe :D
- jak hełmy hitlerowskie :P (te dolne)