Komentarze użytkownika marger22, strona 352
Przejdź do głównej strony użytkownika marger22
-
Świetny klimat tego miejsca. Pozwolę sobie poprawić Piotra: coś bardzo fajnego, taka podróż!
-
Piotrze dzisiaj Twoje skojarzenia są jak najbardziej na miejscu...
-
Witaj na Kolumberze. Pierwsze kroki na nartach, teraz na Kolumberze... Jak trafnie Piotr zauważył przed młodymi świat stoi otworem. Czytając o tym gorącym kakao przypomniały się smaki dzieciństwa, też pierwsze kroki na nartach. Pozdrawiam
-
Fajna podróż, ładne zdjęcia. Bardzo przyjemnie się ogląda taką słoneczną podróż jak za oknem szaro, wieje i leje. Wybieram się na Cypr prawie przed każdymi wakacjami i zawsze tylko na planach się kończy. Po obejrzeniu Twojej podróży czuję się mocno zdeterminowany by wreszcie tam pojechać. Serdecznie pozdrawiam.
-
fajny, taki południowy klimat miasteczka
-
ale Piotrze jak przez Twój 'news' radośnie się dzisiaj na Kolumberze zrobiło !
-
właśnie...
a tak swoją drogą dziadek to ma klawe życie... ojcowi po narodzinach syna to po trzech dniach wypada 'dojść do siebie' bo dziecko ze szpitala wypada odebrać o żonie nie zapominając...
a dziadek świętować może do woli... bo pewnie ze szczęścia to i babcia na to świętowanie przez palce patrzy...
-
Piotrze a czemu to ponad tydzień tę radość przed nami ukrywałeś?
jeszcze nie wiem jak to jest zostać dziadkiem ale wiem jak to jest jak się rodzi syn... w przypadku wnuka pewnie radość jest podwójna to i 'świętowanie' wtedy do kwadratu... tym tłumaczę to opóźnienie...
a co do samej daty urodzin to bardzo fajna... wspomniałeś że miał przyjść 24.01... znam faceta który urodził się tego dnia i sobie chwali... a skoro to dzień wcześniej to jeszcze lepiej :)))
-
GRATULACJE!!!
Witamy Kubusia na świecie!
Gratulacje dla rodziców no i oczywiście dla dziadka.
Mam nadzieję że Kubuś lada moment dołączy do grona kolumberowiczów. Czekamy na pierwsze podróże.
Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam.
-
Jak zawsze u Ciebie super relacja. Pokazałeś Pekin tak kompleksowo, z każdej możliwie strony. Zabytki, ludzi, zwyczaje... Bardzo interesująco. Z ogromną przyjemnością przeczytałem i oglądnąłem zdjęcia. Dla mnie, choć nigdy w nim nie byłem, Pekin jest fascynujący i to nie tylko przez cudowne Zakazane Miasto ale jako całość.
Mało widać śladów po niedawnej olimpiadzie. Czy faktycznie impreza ta nie zastawiła wielu śladów?
Pozdrawiam
-
Świetny klimat tego miejsca. Pozwolę sobie poprawić Piotra: coś bardzo fajnego, taka podróż!
-
Piotrze dzisiaj Twoje skojarzenia są jak najbardziej na miejscu...
-
Witaj na Kolumberze. Pierwsze kroki na nartach, teraz na Kolumberze... Jak trafnie Piotr zauważył przed młodymi świat stoi otworem. Czytając o tym gorącym kakao przypomniały się smaki dzieciństwa, też pierwsze kroki na nartach. Pozdrawiam
-
Fajna podróż, ładne zdjęcia. Bardzo przyjemnie się ogląda taką słoneczną podróż jak za oknem szaro, wieje i leje. Wybieram się na Cypr prawie przed każdymi wakacjami i zawsze tylko na planach się kończy. Po obejrzeniu Twojej podróży czuję się mocno zdeterminowany by wreszcie tam pojechać. Serdecznie pozdrawiam.
-
fajny, taki południowy klimat miasteczka
-
ale Piotrze jak przez Twój 'news' radośnie się dzisiaj na Kolumberze zrobiło !
-
właśnie...
a tak swoją drogą dziadek to ma klawe życie... ojcowi po narodzinach syna to po trzech dniach wypada 'dojść do siebie' bo dziecko ze szpitala wypada odebrać o żonie nie zapominając...
a dziadek świętować może do woli... bo pewnie ze szczęścia to i babcia na to świętowanie przez palce patrzy... -
Piotrze a czemu to ponad tydzień tę radość przed nami ukrywałeś?
jeszcze nie wiem jak to jest zostać dziadkiem ale wiem jak to jest jak się rodzi syn... w przypadku wnuka pewnie radość jest podwójna to i 'świętowanie' wtedy do kwadratu... tym tłumaczę to opóźnienie...
a co do samej daty urodzin to bardzo fajna... wspomniałeś że miał przyjść 24.01... znam faceta który urodził się tego dnia i sobie chwali... a skoro to dzień wcześniej to jeszcze lepiej :))) -
GRATULACJE!!!
Witamy Kubusia na świecie!
Gratulacje dla rodziców no i oczywiście dla dziadka.
Mam nadzieję że Kubuś lada moment dołączy do grona kolumberowiczów. Czekamy na pierwsze podróże.
Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam. -
Jak zawsze u Ciebie super relacja. Pokazałeś Pekin tak kompleksowo, z każdej możliwie strony. Zabytki, ludzi, zwyczaje... Bardzo interesująco. Z ogromną przyjemnością przeczytałem i oglądnąłem zdjęcia. Dla mnie, choć nigdy w nim nie byłem, Pekin jest fascynujący i to nie tylko przez cudowne Zakazane Miasto ale jako całość.
Mało widać śladów po niedawnej olimpiadzie. Czy faktycznie impreza ta nie zastawiła wielu śladów?
Pozdrawiam