Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 908

Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons

  1. pan_hons
    pan_hons (09.11.2012 0:42)
    racja, domy tam w Mostarze były bardzo ładne, ale niestety nadal (w 2011 roku) były w dużym stopniu nie wyremontowane:(
  2. pan_hons
    pan_hons (09.11.2012 0:41)
    pamiętam tą ulicę i te domki gdy byłem tu rok temu, najładniejsza część miasta, choć jednocześnie najbardziej skomercjalizowana...
  3. pan_hons
    pan_hons (09.11.2012 0:39)
    prawda:) Bez tego mostu nie byłoby Mostaru:) Ale mimo iż go odbudowano, to do dzisiaj nie odbudowano dawnych więzi jakie kiedyś były wśród mieszkańców...Dla nas jest turystyczną wizytówka miasta, dla mieszkańców zaś symbolem podziału, na zachodnią część miasta, chorwacką, katolicką oraz wschodnią, bośniacka, muzułmańską. Te reny jeszcze długo się nie zagoją...
  4. pan_hons
    pan_hons (09.11.2012 0:26)
    no nie dziwię się, są dzieci, jest weselej:)
  5. pan_hons
    pan_hons (08.11.2012 21:54)
    wiem wiem, ja sam osobiście mam duże problemy ze zdjęciami nocnymi i bez statywu z reguły wychodzą nieładne zdjęcia i rozmazane...Dlatego doceniam fakt bardzo udanego zdjęcia:)
  6. pan_hons
    pan_hons (08.11.2012 21:52)
    klasyka, to fakt:)
  7. pan_hons
    pan_hons (08.11.2012 21:51)
    Za miesiąc wybieram się do Pragi, więc muszę znaleźć to miejsce:)
  8. pan_hons
    pan_hons (08.11.2012 21:50)
    To obecnie największe skarby tego kraju:) Choć niedawno rozpoczęła się sprzedaż części z nich, a dokładniej to długa dzierżawa niektórych niezamieszkałych wysp:)
  9. pan_hons
    pan_hons (08.11.2012 21:47)
    prawda, sam widziałem wiele podobnych, ale Twoje zdjęcie ma coś w sobie:) Przede wszystkim jest ciepłe i kolorowe, ma dużo światła i kontrastu a takie lubię najbardziej:)
  10. pan_hons
    pan_hons (08.11.2012 21:46)
    Zgadzam się. Ostatnie kilka dni to jakiś dramat był. Pisałem o tym do szefostwa, myślałem, że oni prowadza jakieś prace konserwatorskie, dlatego zasugerowałem wyłączenie serwisu (byłoby to lepsze niż ta nerwówka) ale dostałem odpowiedź od Natalii, że nie prowadzili takowych i sami nie wiedzą, dlaczego tak zwolnił serwis, ale postarają się go naprawić. I chyba teraz już widać, że jest lepiej. Ale... czy to na stałe będzie? Tego się boję, że tak może nie być i za kilka dni znów będą problemy... Znów się poprawią i znów zacznie się wszystko od nowa. I tak w kółko. Ja już nie mogę się doczekać, kiedy ruszy nowy odświeżony kolumber na nowym serwisie.

    Natalio, możemy wiedzieć, kiedy mniej więcej to się stanie?