Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 873
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
na pewno bardziej kolorowa niż Arabska i Sahara, które są jednokolorowe... Gobi ma mnóstwo kolorów. Ja byłem tylko na małym jej fragmencie, na zachodzie ma jeszcze wiele innych form i odcieni. To jest w niej niezwykłe - bogactwo kolorów!
-
wiem, mi tez tak dzisiaj czasem wyskakiwało... Trzeba zrobić wstecz i powrócić do tego zdjęcia i raz jeszcze dać plus, powinno być okej:) Może jakieś niedoróbki są w bazie danych na nowym serwerze...
-
dokładnie, to chciałem pokazać:) Gobi tak jak pisałem w tekście, jest bardzo zróżnicowana, ma mnóstwo form i odcieni:)
-
A propo tematu portretów, polecam serdecznie zajrzeć do nie widzianej przez Ciebie galerii zdjęć ze Święta Naadam w stolicy Mongolii, Ułan Bator.
http://kolumber.pl/g/145369-%C5%9Awi%C4%99to%20Naadam%20w%20stolicy%20Mongolii
W tej galerii zdjęć, specjalnie umieściłem tylko i wyłącznie zdjęcia ludzi, bez żadnych zabytków. Cały dzień z tysiącami Mongołów podczas ich największego i najważniejszego święta w roku. Jak znajdziesz keidyś wiecej czasu (bo zdjęć jest dużo) to zapraszam:)
-
bardzo dziękuję za uznanie i miłe słowo:) Faktycznie, z robieniem zdjęć ludziom jest pewien problem. Z jednej strony są niejako wdzięcznym tematem do fotografii, z drugiej zaś nie lubię, gdy się przesadza i nachalnie rzuca się na nich z aparatem, traktując ich jako "obiekt" fotograficzny, super egzotyczną "rzecz" dla turysty z tzw. Zachodu. Często tak jednak jest, że my turyści z Zachodu, czujemy się niejako trochę wyżej w hierarchii od nich, traktujemy ich jako fajne obiekty i robimy im zdjęcia trochę jak mówiąc brzydko "małpom w Zoo". A oni tak na prawdę tego nie lubią, bo nie chcą być widziani jako "żywa egzotyka". Niestety dużo osób o tym zapomina i wyrusza wręcz na fotograficzne łowy z aparatem jako bronią aby ustrzelić masę pięknych portretów z tzw. tubylcami. Staram się tego unikać podchodząc do tematu z większym szacunkiem. Nie jest to jednak proste i nie zawsze udaje się zrobić niezauważenie zdjęcie jakiejś osobie, albo zauważenie, ale bez skrępowania.
-
Miło było poznać ten region, mi nieznany, ale widać bogaty w historię i zabytki:) Dobrze, że zechciałeś zaprezentować swoje miasto i okolice, o to też w kolumberze chodzi:) Super! Bardzo podobają mi się opisy. Szkoda tylko, że zdjęcia nie dorównują, bo chyba przy konwersji mocno straciły na jakości... Mimo tego miło spędziłem czas:) Pozdrawiam!
-
super sprawa:)
-
właśnie widać:)
-
bardzo dobrze:) Turystyka rowerowa kwitnie od kilku lat w Polsce i jest bardzo perspektywiczna:) Szkoda, że czesto gminy o tym zapominają i traktują ten temat po macoszemu...
-
fajny ten widoczek!
-
na pewno bardziej kolorowa niż Arabska i Sahara, które są jednokolorowe... Gobi ma mnóstwo kolorów. Ja byłem tylko na małym jej fragmencie, na zachodzie ma jeszcze wiele innych form i odcieni. To jest w niej niezwykłe - bogactwo kolorów!
-
wiem, mi tez tak dzisiaj czasem wyskakiwało... Trzeba zrobić wstecz i powrócić do tego zdjęcia i raz jeszcze dać plus, powinno być okej:) Może jakieś niedoróbki są w bazie danych na nowym serwerze...
-
dokładnie, to chciałem pokazać:) Gobi tak jak pisałem w tekście, jest bardzo zróżnicowana, ma mnóstwo form i odcieni:)
-
A propo tematu portretów, polecam serdecznie zajrzeć do nie widzianej przez Ciebie galerii zdjęć ze Święta Naadam w stolicy Mongolii, Ułan Bator.
http://kolumber.pl/g/145369-%C5%9Awi%C4%99to%20Naadam%20w%20stolicy%20Mongolii
W tej galerii zdjęć, specjalnie umieściłem tylko i wyłącznie zdjęcia ludzi, bez żadnych zabytków. Cały dzień z tysiącami Mongołów podczas ich największego i najważniejszego święta w roku. Jak znajdziesz keidyś wiecej czasu (bo zdjęć jest dużo) to zapraszam:) -
bardzo dziękuję za uznanie i miłe słowo:) Faktycznie, z robieniem zdjęć ludziom jest pewien problem. Z jednej strony są niejako wdzięcznym tematem do fotografii, z drugiej zaś nie lubię, gdy się przesadza i nachalnie rzuca się na nich z aparatem, traktując ich jako "obiekt" fotograficzny, super egzotyczną "rzecz" dla turysty z tzw. Zachodu. Często tak jednak jest, że my turyści z Zachodu, czujemy się niejako trochę wyżej w hierarchii od nich, traktujemy ich jako fajne obiekty i robimy im zdjęcia trochę jak mówiąc brzydko "małpom w Zoo". A oni tak na prawdę tego nie lubią, bo nie chcą być widziani jako "żywa egzotyka". Niestety dużo osób o tym zapomina i wyrusza wręcz na fotograficzne łowy z aparatem jako bronią aby ustrzelić masę pięknych portretów z tzw. tubylcami. Staram się tego unikać podchodząc do tematu z większym szacunkiem. Nie jest to jednak proste i nie zawsze udaje się zrobić niezauważenie zdjęcie jakiejś osobie, albo zauważenie, ale bez skrępowania.
-
Miło było poznać ten region, mi nieznany, ale widać bogaty w historię i zabytki:) Dobrze, że zechciałeś zaprezentować swoje miasto i okolice, o to też w kolumberze chodzi:) Super! Bardzo podobają mi się opisy. Szkoda tylko, że zdjęcia nie dorównują, bo chyba przy konwersji mocno straciły na jakości... Mimo tego miło spędziłem czas:) Pozdrawiam!
-
super sprawa:)
-
właśnie widać:)
-
bardzo dobrze:) Turystyka rowerowa kwitnie od kilku lat w Polsce i jest bardzo perspektywiczna:) Szkoda, że czesto gminy o tym zapominają i traktują ten temat po macoszemu...
-
fajny ten widoczek!