Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 871
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
jasne:) Ja to mam do tego duże szczęście:) Szczególnie w tym roku w Polsce:)
-
fajne zdjęcie, podobają mi się te cienie rzucane na macewy:)
-
wow, ale dziwnie to wygląda! Te nowoczesne domy wokół starego cmentarza... Ale cóż, lepszy taki widok niż żaden...
-
a to prawda, jedno z drugim tam jest połączone. Bardzo często widać było jurty z TV satelitarną a prawie wszyscy Mongołowie mają dostęp do telefonów komórkowych, wielu z nich ma świetne, z napędem na 4 koła samochody itd. ale mimo tego kochają swoje tradycje i od nich nie uciekają:)
-
Piotrze, dziękuję bardzo za wizytę, plusy i jak zawsze fajne komentarze:) Miło było Cię gościć w Mongolii na stepie:) Pozdrawiam!
-
dokładnie:) Wielu z nich to są nomadzi, którzy żyją gdzieś na stepie w gronie swojej rodziny i nie mają zbyt dużo kontaktów z innymi. Więc jak Mongołowie w końcu się spotkają, to mają o czym sobie pogadać:)
-
to te przywiązane były:)
-
postęp jak widać wszędzie zachodzi, u niektórych tylko szybciej (jak w Polsce) a gdzie indziej znacznie wolniej (jak w Mongolii)
-
Racja... Opis tego klasztoru, jaki zamieściłem w tekście, pozwala zrozumieć, czemu tak jest...
-
A co do kolejności, to ja zawsze wpierw czytam, a potem oglądam zdjęcia. Ja lubię mieć kontekst danych zdjęć, on dopiero pozwala "zrozumieć zdjęcie":) Dlatego też lubię, gdy w podróżach jest dużo tekstu:) Ale to tylko moje upodobanie, wiem że wiele osób tak nie myśli. To są już jednak indywidualne cechy, każdy ma własne.
-
jasne:) Ja to mam do tego duże szczęście:) Szczególnie w tym roku w Polsce:)
-
fajne zdjęcie, podobają mi się te cienie rzucane na macewy:)
-
wow, ale dziwnie to wygląda! Te nowoczesne domy wokół starego cmentarza... Ale cóż, lepszy taki widok niż żaden...
-
a to prawda, jedno z drugim tam jest połączone. Bardzo często widać było jurty z TV satelitarną a prawie wszyscy Mongołowie mają dostęp do telefonów komórkowych, wielu z nich ma świetne, z napędem na 4 koła samochody itd. ale mimo tego kochają swoje tradycje i od nich nie uciekają:)
-
Piotrze, dziękuję bardzo za wizytę, plusy i jak zawsze fajne komentarze:) Miło było Cię gościć w Mongolii na stepie:) Pozdrawiam!
-
dokładnie:) Wielu z nich to są nomadzi, którzy żyją gdzieś na stepie w gronie swojej rodziny i nie mają zbyt dużo kontaktów z innymi. Więc jak Mongołowie w końcu się spotkają, to mają o czym sobie pogadać:)
-
to te przywiązane były:)
-
postęp jak widać wszędzie zachodzi, u niektórych tylko szybciej (jak w Polsce) a gdzie indziej znacznie wolniej (jak w Mongolii)
-
Racja... Opis tego klasztoru, jaki zamieściłem w tekście, pozwala zrozumieć, czemu tak jest...
-
A co do kolejności, to ja zawsze wpierw czytam, a potem oglądam zdjęcia. Ja lubię mieć kontekst danych zdjęć, on dopiero pozwala "zrozumieć zdjęcie":) Dlatego też lubię, gdy w podróżach jest dużo tekstu:) Ale to tylko moje upodobanie, wiem że wiele osób tak nie myśli. To są już jednak indywidualne cechy, każdy ma własne.