Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 701
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
biedny z Ciebie zfiesz:) Ale widać, że z tą jaszczurką coś cię łączy, że tak zwiałeś od Reksia:) Ale lizać rany musiałeś długo...:)
-
no tak, mini stolica, mini miasta, mini smoki... Ale kobiety tylko w mini to już nie chodziły?:) Bo skoro mam tam lecieć, to wiesz, tak pytam tylko...;) Bo wszystko mini to tam nie jest, choćby te ogromne kościoły (wg legendy było ich ponoć aż 365)...
-
takie były od zawsze najgroźniejsze, tak samo jak przodkowie dinozaury, te najzwinniejsze były najgorsze:)
-
też fajnie:) W sumie dla chcącego nic trudnego, zawsze sobie tam coś można znaleźć:) Ale umówmy się, plaże w sumie to sa bardziej do opalania się a nie do pływania, po to bardziej ludzie idą na plażę:)
-
hmm, faktycznie, plaż to nie przypomina...
-
może o bezpieczeństwo tyłka chodziło, jakieś unijne dyrektywy może weszły w życie, że tyłek nie może być nastawiony na zbyt duże niewygody w komunikacji publicznej;))
-
będzie trzeba długo poczekać, na razie mam zaległe... Ja tu (jak i kolumber także) czeka na Twoje relacje, których się nazbierało w czasie hibernacji kolumberowej:)
-
widać tą elokwencję, wyrafinowanie i grację bijącą z oczy i z ruchów:) Ale mimo tego, łasił się do tej pokrzywy;)
-
prawie że smok, oczywiście nie Wawelski, ale taki Maltański:)
-
istna prehistoryczna bestia;)
-
biedny z Ciebie zfiesz:) Ale widać, że z tą jaszczurką coś cię łączy, że tak zwiałeś od Reksia:) Ale lizać rany musiałeś długo...:)
-
no tak, mini stolica, mini miasta, mini smoki... Ale kobiety tylko w mini to już nie chodziły?:) Bo skoro mam tam lecieć, to wiesz, tak pytam tylko...;) Bo wszystko mini to tam nie jest, choćby te ogromne kościoły (wg legendy było ich ponoć aż 365)...
-
takie były od zawsze najgroźniejsze, tak samo jak przodkowie dinozaury, te najzwinniejsze były najgorsze:)
-
też fajnie:) W sumie dla chcącego nic trudnego, zawsze sobie tam coś można znaleźć:) Ale umówmy się, plaże w sumie to sa bardziej do opalania się a nie do pływania, po to bardziej ludzie idą na plażę:)
-
hmm, faktycznie, plaż to nie przypomina...
-
może o bezpieczeństwo tyłka chodziło, jakieś unijne dyrektywy może weszły w życie, że tyłek nie może być nastawiony na zbyt duże niewygody w komunikacji publicznej;))
-
będzie trzeba długo poczekać, na razie mam zaległe... Ja tu (jak i kolumber także) czeka na Twoje relacje, których się nazbierało w czasie hibernacji kolumberowej:)
-
widać tą elokwencję, wyrafinowanie i grację bijącą z oczy i z ruchów:) Ale mimo tego, łasił się do tej pokrzywy;)
-
prawie że smok, oczywiście nie Wawelski, ale taki Maltański:)
-
istna prehistoryczna bestia;)