Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 699

Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons

  1. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 14:12)
    Ciekawa nazwa miejscowości:)
  2. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 14:12)
    teraz założę się, że już nie - niestety:(
  3. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 14:11)
    oo, ta stacja pamięta chyba baardzo dawne czasy:) Ale miło ze strony PKP, że tabliczka przypomina o istnieniu takiej stacji:)
  4. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 14:05)
    Ja także dołączam się do oczekujących na więcej tekstu:) Coś o miejscu, coś o Waszej podróży:) Na razie same zdjęcia nic nie mówią...
    Aha, proponuję zmienić program do konwersji zdjęć, bo ewidentnie coś tu popsuł, bo wszystkie zdjęcia są źle skompresowane do mniejszej rozdzielczości. Programów do obróbki zdjęć jest całe mnóstwo w internecie, polecam zmienić na jakiś inny i w nim zmieniać rozmiar zdjęć. Pamiętaj, aby tam w ustawieniach, przy zmianie rozmiaru zdjęć, wpisać szerokość 640 pikseli i mieś włączone coś takiego jak "aspect ratio", aby zdjęcia zachowały swoje proporcje. Póki publikacja jest świeża, dobrze by było podmienić te zdjęcia już opublikowane:) Pozdrawiam!
  5. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 13:50)
    Tez się cieszę z powrotu starego avatara - jest unikatowy:)
    Dziękuję Katarzyno za plusy i miłe i cenne komentarze do mojej wielkiej podróży kolejowej przez Azję:) Cieszę się, że postanowiłaś przyjrzeć się zdjęciom i je ocenić, a na pewno przybliżyły Ci one moją podróż i uzupełniły tekst, który tak ci się spodobał:) Dziękuję bardzo:) Jak znajdziesz kiedyś jeszcze czas i chęci, to serdecznie zapraszam do obejrzenia poszczególnych galerii zdjęć z miejsc odwiedzanych po drodze:) Pozdrawiam!
  6. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 13:46)
    mam tak samo:) Ale cóż, taki już "urok" krzaczków:)
  7. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 13:45)
    2 dni i już by ich nie było, w nocy na bank ktoś by je zakosił...
  8. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 13:41)
    może wygodne nie były zbytnio, ale za to jak wyglądają:) O wiele lepiej, niż te nowoczesne, bezduszne autobusy:)
  9. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 13:39)
    one sprzedawały też ciepłe jedzenie (w miarę ciepłe) takie jak kotlety, pierogi, ziemniaki i jeszcze parę innych rzeczy wraz z surówkami - często to stanowiło taki zestaw:) I było to podane na plastikowym talerzu pod folią. Kupiłem ze 2 razy takie zestawy, były dobre, pożywne, tanie i nic mi po tym nie było. Wg mnie nie ma co się bać. Lepsze to, niż wozić jedzenie ze sobą w ciepłym pociągu... A co do kiełbasy, to nie pamiętam żeby tam były...
  10. pan_hons
    pan_hons (10.01.2013 13:34)
    nie mam pojęcia...