Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 647
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
kolumny korynckie
-
czego to człowiek nie wymyśli:)
-
wow, czyżby to była grecka myśl techniczna w dobie kryzysu?:)
-
chyba jedyne warte odwiedzenia miejsce w Atenach...
-
bizantyjski kościół od razu rzuca się w oczy:)
-
wiatr chyba nie, może kryzys?;)
-
Ateny, tak jak każde miasto, ma też swoje ładne zakątki, w dodatku pogoda dopisała:)
-
ano, pociąg był baaardzo długi...Jeszcze z tyłu się ciągnął na wiele wagonów... Ot Rosja, duży kraj, duże pociągi:)
-
Ten budyneczek z makietą parowozu to nowa rzecz, nie pamiętam kiedy to zbudowano, ale na 100% nie było tego, gdy byłeś w Nowosybirsku. Dziękuję za miło słowo o zdjęciu:)
-
Dziękuję za wyjaśnienie zagadki:) Co do zmiany pogody, pełna zgoda:) W europejskiej części Rosji było wówczas bardzo ciepło i bezchmurnie, piękna pogoda, ale za Uralem zaczęła się zmieniać, pojawiły się chmury i temperatura lekko spadła, ale nadal było ciepło. Po przyjeździe do Irkucka widać było, że niedawno padało bo były kałuże a i niebo zasnute chmurami...
-
kolumny korynckie
-
czego to człowiek nie wymyśli:)
-
wow, czyżby to była grecka myśl techniczna w dobie kryzysu?:)
-
chyba jedyne warte odwiedzenia miejsce w Atenach...
-
bizantyjski kościół od razu rzuca się w oczy:)
-
wiatr chyba nie, może kryzys?;)
-
Ateny, tak jak każde miasto, ma też swoje ładne zakątki, w dodatku pogoda dopisała:)
-
ano, pociąg był baaardzo długi...Jeszcze z tyłu się ciągnął na wiele wagonów... Ot Rosja, duży kraj, duże pociągi:)
-
Ten budyneczek z makietą parowozu to nowa rzecz, nie pamiętam kiedy to zbudowano, ale na 100% nie było tego, gdy byłeś w Nowosybirsku. Dziękuję za miło słowo o zdjęciu:)
-
Dziękuję za wyjaśnienie zagadki:) Co do zmiany pogody, pełna zgoda:) W europejskiej części Rosji było wówczas bardzo ciepło i bezchmurnie, piękna pogoda, ale za Uralem zaczęła się zmieniać, pojawiły się chmury i temperatura lekko spadła, ale nadal było ciepło. Po przyjeździe do Irkucka widać było, że niedawno padało bo były kałuże a i niebo zasnute chmurami...