Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 1078
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
szwajcarska firma, ale w Mongolii na ich największym świeci się promuje:) Mądrze robi:) Polskie firmy nie wiem czy by tak zrobiły za granicą...
-
wiem, pisałem właśnie o tym:) Kraina Błękitnego Nieba:) I to nawet w lato, na które przypada 90% rocznych opadów.
-
tryb sportowy zapewne na aparacie:)
-
dokładnie te same ujęcie co na okładce przewodnika Lonely Planet:) Super!
-
super, dziękuję za tą informację wzbogacającą:) Czyli ten zdjęcie, które w poprzednim poście wylinkowałem, z pokazu, to tam właśnie była kobieta zamężna, bo te mają te grube warkocze, czyli te tzw. rogi o których wspominałaś. Jeśli chodzi zaś o postrzyżyny, to wiedziałem o tym, i to z tego co wiem, to ta tradycja nadal obowiązuje. Po obcięciu włosów małe dziecko wsadza się na konia po raz pierwszy i każe mu jechać. Już za młodu musi poczuć konia i nie bać się go. Wtedy dopiero uznaje się dziecko za prawowitego członka społeczności:)
-
Dziękuję za wizytę w najnowszej galerii z Mongolii, jeśli znajdziesz jeszcze czas i chęci to zapraszam do dokończenia:) Pozdrawiam!
-
całkiem możliwe...strój "królowej balu" najbardziej pasuje chyba to tego opisu
-
Serdecznie dziękuje za bogatą wizytę w najnowszej galerii dotyczącej Mongolii:) Za tyle plusów i ciekawe komentarze:) Cieszę się, że nadal gościsz w moich galeriach:) Pozdrawiam serdecznie!
-
mówisz o tym?:
http://kolumber.pl/photos/show/golist:145312/page:31
nie wiem czy powinna czy nie...Chodzono i w jednym stroju i w drugim, ale kiedy je się zakładało, na jakie okazje itd. to już nie wiem...i nigdzie nie znalazłem o tym informacji...To już jest wyższy stopień wtajemniczenia...:)
-
to tylko tytuł zdjęcia:)) Przecież tam już księżniczek nie ma, przyszedł komunizm i wszystko zgniótł...
-
szwajcarska firma, ale w Mongolii na ich największym świeci się promuje:) Mądrze robi:) Polskie firmy nie wiem czy by tak zrobiły za granicą...
-
wiem, pisałem właśnie o tym:) Kraina Błękitnego Nieba:) I to nawet w lato, na które przypada 90% rocznych opadów.
-
tryb sportowy zapewne na aparacie:)
-
dokładnie te same ujęcie co na okładce przewodnika Lonely Planet:) Super!
-
super, dziękuję za tą informację wzbogacającą:) Czyli ten zdjęcie, które w poprzednim poście wylinkowałem, z pokazu, to tam właśnie była kobieta zamężna, bo te mają te grube warkocze, czyli te tzw. rogi o których wspominałaś. Jeśli chodzi zaś o postrzyżyny, to wiedziałem o tym, i to z tego co wiem, to ta tradycja nadal obowiązuje. Po obcięciu włosów małe dziecko wsadza się na konia po raz pierwszy i każe mu jechać. Już za młodu musi poczuć konia i nie bać się go. Wtedy dopiero uznaje się dziecko za prawowitego członka społeczności:)
-
Dziękuję za wizytę w najnowszej galerii z Mongolii, jeśli znajdziesz jeszcze czas i chęci to zapraszam do dokończenia:) Pozdrawiam!
-
całkiem możliwe...strój "królowej balu" najbardziej pasuje chyba to tego opisu
-
Serdecznie dziękuje za bogatą wizytę w najnowszej galerii dotyczącej Mongolii:) Za tyle plusów i ciekawe komentarze:) Cieszę się, że nadal gościsz w moich galeriach:) Pozdrawiam serdecznie!
-
mówisz o tym?:
http://kolumber.pl/photos/show/golist:145312/page:31
nie wiem czy powinna czy nie...Chodzono i w jednym stroju i w drugim, ale kiedy je się zakładało, na jakie okazje itd. to już nie wiem...i nigdzie nie znalazłem o tym informacji...To już jest wyższy stopień wtajemniczenia...:)
-
to tylko tytuł zdjęcia:)) Przecież tam już księżniczek nie ma, przyszedł komunizm i wszystko zgniótł...