Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 1007

Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons

  1. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 12:25)
    też myślałem i nie umię znaleźć nic odpowiedniego... Ale chyba się nie da, bo po prostu w tamtej kulturze niema odpowiednika żeńskiego do słowa chan. Chanami zawsze byli i tylko mogli być mężczyźni wiec nawet nikt nie pomyślał, że może być inaczej:)
  2. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 12:23)
    Dziękuję ci za to bardzo:) Oglądam właśnie relację Iwonki z Podlasia i zauważyłem że ty także masz bogate relacje z tego regionu, więc za niedługo wezmę się za nie z przyjemnością:) A jeśli o moje chodzi, to będzie tego jeszcze bardzo dużo, cała jesień przed Tobą, hehe;) Za niedługo kolejna porcja Mongolii, tym razem bardziej dzika Mongolia, ze stepem i górami oraz końmi:) Już teraz polecam i zapraszam:)
  3. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 12:12)
    Leszku, ogromnie dziękuję ci za wizytę w obu moich galeriach, z Niemiec i z Mongolii, krajów jak i galerii zupełnie innych i przeciwstawnych jak mało które na świecie:) Cieszę się, że zawitałeś tam i uraczyłeś mnie tylko plusami i ciekawymi komentarzami:) Pozdrawiam serdecznie!
  4. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 11:58)
    Może wczorajszy był, w końcu wiedział, że będzie mieć 3 dni wolnego (bo tam na 3 dni wszystko staje i nie pracuje, nawet kantory i komisariaty policji o czym się dowiedziałem) wiec sobie popił czegoś mocniejszego, niż ta woda mineralna którą trzyma teraz w łapie;) A może oboje byli na tej samej imprezie, a teraz nawet na siebie nie popatrzą;)
  5. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 11:55)
    racja, ale to zdjęcie sprzed 3 lat, może teraz już wygląda to lepiej. A znając Niemców, to zapewne remonty i prace renowacyjne tam się odbyły:)
  6. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 11:38)
    Dziękuję za zaproszenie i za bardzo pozytywny odbiór moich komentarzy:)
  7. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 11:35)
    no nie wątpię:)
  8. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 11:34)
    właśnie to w tym było najciekawsze...Bo to,że jakieś lokalne firmy i firemki się tam reklamują, to byłoby naturalne, ale tam światowe koncerny wkładały dużo energii i pieniędzy w dobry PR, wynajęcie hostess, tancerzy, stroje, flagi, ulotki itd. Czy tak robią światowe marki na polskich świętach narodowych? Niezbyt często myślę i na niską skalę...
  9. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 11:31)
    ciekawe co ni? No bo Czerwony Krzyż jest w krajach chrześcijańskich, a Czerwony Półksiężyc w krajach muzułmańskich. A co z krajami buddyjskimi?:) Może Czerwone Koło Dharmy?;)
  10. pan_hons
    pan_hons (08.09.2012 11:27)
    racja, dobra myśl:) Ale jaka byłaby forma żeńska do kolejnego zdjęcia?:)