Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 883

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (05.06.2011 22:09)
    Dziękuję za wiosenne plusy i komentarze. Pozdrawiam.
  2. lmichorowski
    lmichorowski (05.06.2011 21:04)
    A wiózł śmietankie towarzyskie:
    Kuchtę Walercię, tę ze Śliskiej,
    Burakoszczaka z Czerniakowskiej
    I Józia Gwizdalskiego z Wolskiej.
    Byli spocone i zziajane
    I wszystka trzech w drebiezgi pjane,
    I jak jechali bez Pułaskie,
    Fordziak w latarnię wyrżnął z trzaskiem,
    I przybiegł (tyż pod gazem krzynkie)
    Flimon szarpany za podpinkie.
    Szofer czarował go natralnie,
    Że on zapychał leguralnie
    I "Niech ja skonam, niech ja skonam
    (Zawsze dwa razy! rzecz stwierdzona),
    Skoro jeżeli znakiem tego
    Nie jest to wina bzu danego,
    Któren cholernie się uwietrzniał
    I mocny zapach uskuteczniał;
    Ciut, ciut mnie z niego zamroczyło
    I właśnie bez to się zdarzyło".
    Policjant mówił: "Ja nie frajer
    I pan nie weźmiesz mnie na bajer,
    Pan się zatrudniasz ankoholem" -
    I nagle krzyk: "To ja chromolę!"
    I "Nie bądź pan tu za szemrany!"
    A kuchta w pisk: "Zabiją! Rany!"
    A Józio w pysk, a Józia w mordę,
    I już w powietrzu pachnie mordem,
    I wszyscy do komisariatu,
    A z winy - majowego kwiatu.
  3. lmichorowski
    lmichorowski (05.06.2011 20:39)
    Tu też problem, czyja wersja lepsza - autorska, czy Michała Bajora... Obie świetne.
  4. lmichorowski
    lmichorowski (05.06.2011 20:20)
    Ja - mimo wszystko - wolę wersję Ewy Demarczyk, ale może dlatego, że było to pierwsze wykonanie.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (05.06.2011 20:14)
    Dzięki za link do piosenki Marka Grechuty.
  6. lmichorowski
    lmichorowski (04.06.2011 23:36)
    Karotko, dziękuję za odwiedziny i plusiki za Olsztyn i Kazimierz. Pozdrawiam.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (04.06.2011 23:23)
    Dziękuję za wycieczkę do Kazimierza, liczne plusiki i komentarze. Pozdrawiam.
  8. lmichorowski
    lmichorowski (04.06.2011 23:14)
    Albo kiedyś była tu czerwona latarnia...
  9. lmichorowski
    lmichorowski (04.06.2011 23:10)
    "Awantura w Chioggi?" (Le baruffe chiozzote)

  10. lmichorowski
    lmichorowski (04.06.2011 23:03)
    Bo nazbyt szybko urok chwili takiej mija,
    Gdy się odbija... - gdy od brzegu się odbija.

    (Wojciech Młynarski)