Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 844
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Ja dowiedziałem się o tym też dość późno, bo podczas opisywania mojej podróży po Zachodnim Mazowszu, którą objąłem również i Łęczycę.
-
W swoim czasie czytałem oczywiście książki o "panu Samochodziku", ale jakoś epizod z tumską kolegiatą nie zachował się w mojej pamięci. Pamiętam, że akcja kilku książek toczyła się w okolicach Iławy, były przygody we Fromborku, Moryniu a także za granicą, ale Tumu nie pamiętam.
-
Ale Zipiz ostatnio coś mało aktywny...
-
A380 też bym chciał...
-
Aha, latało się wtedy Iłami-62.
-
W latach 80. XX wieku. Miałem wówczas okazję parę razy lecieć z Warszawy do Bangkoku i Singapuru z międzylądowaniem w Kuwejcie i Dubaju lub w Taszkiencie.
-
Sławku, przez te ponad 30 lat pracy w handlu zagranicznym zaliczyłem sporo lotów i linii, ale znacznie większa ich liczba jest mi jednak nieznana, więc mówienie, że latałem wszystkim jest jednak grubą przesadą. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za plusy dla Częstochowy, Piotrkowa i Tumu i oczywiście gratuluję wstępu do bardzo elitarnego klubu 200.000. Pozdrowienia.
-
Berlin train... Czyżby obsługiwał most powietrzny w czasie blokady Berlina Zachodniego?
-
W swoim czasie LOT latał do paru krajów w Azji - Tajlandii, Singapuru, Chin, Emiratów, Kuwejtu, Iraku, Syrii i Izraela.
-
Ja dowiedziałem się o tym też dość późno, bo podczas opisywania mojej podróży po Zachodnim Mazowszu, którą objąłem również i Łęczycę.
-
W swoim czasie czytałem oczywiście książki o "panu Samochodziku", ale jakoś epizod z tumską kolegiatą nie zachował się w mojej pamięci. Pamiętam, że akcja kilku książek toczyła się w okolicach Iławy, były przygody we Fromborku, Moryniu a także za granicą, ale Tumu nie pamiętam.
-
Ale Zipiz ostatnio coś mało aktywny...
-
A380 też bym chciał...
-
Aha, latało się wtedy Iłami-62.
-
W latach 80. XX wieku. Miałem wówczas okazję parę razy lecieć z Warszawy do Bangkoku i Singapuru z międzylądowaniem w Kuwejcie i Dubaju lub w Taszkiencie.
-
Sławku, przez te ponad 30 lat pracy w handlu zagranicznym zaliczyłem sporo lotów i linii, ale znacznie większa ich liczba jest mi jednak nieznana, więc mówienie, że latałem wszystkim jest jednak grubą przesadą. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za plusy dla Częstochowy, Piotrkowa i Tumu i oczywiście gratuluję wstępu do bardzo elitarnego klubu 200.000. Pozdrowienia.
-
Berlin train... Czyżby obsługiwał most powietrzny w czasie blokady Berlina Zachodniego?
-
W swoim czasie LOT latał do paru krajów w Azji - Tajlandii, Singapuru, Chin, Emiratów, Kuwejtu, Iraku, Syrii i Izraela.