Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 809
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Jego logo powinna być - jak słyszeliśmy ongiś w jednym ze skeczów kabaretu Tey - "woda skrzyżowana z wodą"...
-
Naprawdę ma tylko 2000 lat? To dlaczego reklamuje się jako "the oldest living city in the world?"
-
Nie byłem w Iranie na stokach narciarskich, ale znajomi opowiadali mi, że wówczas (1984 rok) były oddzielne stoki dla mężczyzn i oddzielne dla kobiet.
-
Byłem w Iranie przed laty - w 1984 roku. I jak widzę - te antyamerykańskie hasła pokutują do dziś. W 1984 roku towarzyszyły im też napisy antyradzieckie i antyizraelskie.
-
Przyłączam się do próśb poprzedników o więcej fotek. Skoro masz ich tyle, to na pewno wybierzesz jeszcze trochę. Pozdrawiam.
-
Trafna nazwa.
-
I piękne miejsce.
-
Foka fuka ... nawet brzmi trochę jak po maorysku.
-
SAS-em leciałem dwa razy. Raz na trasie ATH-BKK i raz na trasie MNL-BKK
-
No, to na pewno pokaże Ci miasto, które jest naprawdę ładne. Ja byłem tam kilkakrotnie, ale w końcu prawie dwa lata mieszkaliśmy niecałe 50 km od Bergamo. W pobliżu, w Sotto il Monte, warto też zobaczyć rodzinny dom Jana XXIII.
-
Jego logo powinna być - jak słyszeliśmy ongiś w jednym ze skeczów kabaretu Tey - "woda skrzyżowana z wodą"...
-
Naprawdę ma tylko 2000 lat? To dlaczego reklamuje się jako "the oldest living city in the world?"
-
Nie byłem w Iranie na stokach narciarskich, ale znajomi opowiadali mi, że wówczas (1984 rok) były oddzielne stoki dla mężczyzn i oddzielne dla kobiet.
-
Byłem w Iranie przed laty - w 1984 roku. I jak widzę - te antyamerykańskie hasła pokutują do dziś. W 1984 roku towarzyszyły im też napisy antyradzieckie i antyizraelskie.
-
Przyłączam się do próśb poprzedników o więcej fotek. Skoro masz ich tyle, to na pewno wybierzesz jeszcze trochę. Pozdrawiam.
-
Trafna nazwa.
-
I piękne miejsce.
-
Foka fuka ... nawet brzmi trochę jak po maorysku.
-
SAS-em leciałem dwa razy. Raz na trasie ATH-BKK i raz na trasie MNL-BKK
-
No, to na pewno pokaże Ci miasto, które jest naprawdę ładne. Ja byłem tam kilkakrotnie, ale w końcu prawie dwa lata mieszkaliśmy niecałe 50 km od Bergamo. W pobliżu, w Sotto il Monte, warto też zobaczyć rodzinny dom Jana XXIII.