Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 684
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Oryginalne spojrzenie.
-
Też prawda, ale wolę gdy powietrze jest krystalicznie czyste, policzki owiewa ciepły wiosenny wietrzyk, drzewo okryte jest świeżutką zielenią, spoza listków przebijają się promienie słońca, daje się słyszeć śpiew ptaków, a czapki i rękawiczki leżą schowane głęboko w szafie...
-
Dziękuję za odwiedziny i plusy za Warszawę i Marakesz. Pozdrawiam.
-
No fakt, masz rację...
-
Nawet na Hawajach widziałem
-
Kawalerowie Maltańscy?
-
Widzę, że dodałeś trochę fotek do Lizbony. Wpadnę jutro. Pozdrawiam.
-
I za Stany też. Pozdrawiam.
-
Miło było gościć Cię w Warszawie. Dziękuję za plusiki i pozdrawiam.
-
Miło mi, że wpadłeś na moją stronę. W wolnej chwili zapraszam ponownie. Pozdrawiam.
-
Oryginalne spojrzenie.
-
Też prawda, ale wolę gdy powietrze jest krystalicznie czyste, policzki owiewa ciepły wiosenny wietrzyk, drzewo okryte jest świeżutką zielenią, spoza listków przebijają się promienie słońca, daje się słyszeć śpiew ptaków, a czapki i rękawiczki leżą schowane głęboko w szafie...
-
Dziękuję za odwiedziny i plusy za Warszawę i Marakesz. Pozdrawiam.
-
No fakt, masz rację...
-
Nawet na Hawajach widziałem
-
Kawalerowie Maltańscy?
-
Widzę, że dodałeś trochę fotek do Lizbony. Wpadnę jutro. Pozdrawiam.
-
I za Stany też. Pozdrawiam.
-
Miło było gościć Cię w Warszawie. Dziękuję za plusiki i pozdrawiam.
-
Miło mi, że wpadłeś na moją stronę. W wolnej chwili zapraszam ponownie. Pozdrawiam.