Ocenione komentarze użytkownika lmichorowski, strona 574
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Iwonko, z ORWO mam podobne doświadczenia. Dodam tylko, że o ile na slajdach dało się osiągnąć jeszcze jako taki efekt (czasami nawet zupełnie przyzwoity), to filmy negatywowe ORWOCOLOR i ORWOCHROM to była rzeczywiście tragedia. Ale, z drugiej strony te analogowe zdjęcia sprzed lat darzę zawsze sentymentem. A co do Wenecji, to miałem okazję być w tym mieście chyba z 8-10 razy, zwłaszcza w czasie służbowego pobytu we Włoszech w latach 1987-1988. Mieliśmy dużego odbiorcę w Campodarsego koło Padwy i zawsze, gdy przyjeżdżali na rozmowy delegaci z Polski nie było możliwości, żeby nie wpaść do pobliskiej Wenecji. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za odwiedzenie mojego skąpanego w deszczu Oslo i plusiki. Pozdrawiam.
-
Dziękuję także za odwiedzenie i oplusowanie deszczowego Oslo. Pozdrawiam.
-
A ten upiór wciąż straszy...
-
Mało znane jest inne oblicze tego cara, ale przypisuje się mu także autorstwo utworów liturgicznych (tekstów i muzyki) i udział w redagowaniu kronik. Mam jedną z pierwszych wydanych w Rosji płyt CD, na której są m.in. tzw. "stichery", czyli coś w rodzaju prawosławnych psalmów, napisane przez Iwana Groźnego.
-
Oj, tych pamiątek jest jeszcze od groma. Ciekawe, jak świat patrzyłby na pozostawioną totalitarną symbolikę np. w Niemczech?
-
Pamiętam, że ten pomnik był na czołówkach filmów wytwórni MOSFILM
-
W swoim czasie Wiktorowi Cojowi poświęcił wiersz i piosenkę Igor Talkow:
"Поэты не рождаются случайно,
Они летят на Землю с высоты,
Их жизнь окружена глубокой тайной,
Хотя они открыты и просты.
Глаза таких божественных посланцев
Всегда печальны и верны мечте,
И в хаосе проблем их души вечно светят тем
Мирам, что заблудились в темноте.
Они уходят, выполнив заданье,
Их отзывают высшие миры,
Неведомые нашему сознанью,
По правилам космической игры.
Они уходят, не допев куплета,
Когда в их честь оркестр играет туш -
Актёры, музыканты и поэты -
Целители уставших наших душ.
В лесах их песни птицы допевают,
В полях для них цветы венки совьют,
Они уходят вдаль, но никогда не умирают,
И в песнях, и в стихах своих живут.
А может быть, сегодня или завтра
Уйду и я таинственным гонцом
Туда, куда ушёл, ушёл от нас внезапно
Поэт и композитор Виктор Цой."
Można posłuchać np. tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=9CAR0ONTPOA&feature=related
Niektórzy uważają, że Talkow napisał niejako epitafium dla samego siebie, bo wkrótce potem został zastrzelony w do dziś nie wyjaśnionych okolicznościach.
-
W naszej historii Wiaczesław Michajłowicz Mołotow (właściwe nazwisko - Skriabin) nie zapisał się dobrze...
-
Przez wiele lat była to najwyższa budowla Moskwy.
-
Iwonko, z ORWO mam podobne doświadczenia. Dodam tylko, że o ile na slajdach dało się osiągnąć jeszcze jako taki efekt (czasami nawet zupełnie przyzwoity), to filmy negatywowe ORWOCOLOR i ORWOCHROM to była rzeczywiście tragedia. Ale, z drugiej strony te analogowe zdjęcia sprzed lat darzę zawsze sentymentem. A co do Wenecji, to miałem okazję być w tym mieście chyba z 8-10 razy, zwłaszcza w czasie służbowego pobytu we Włoszech w latach 1987-1988. Mieliśmy dużego odbiorcę w Campodarsego koło Padwy i zawsze, gdy przyjeżdżali na rozmowy delegaci z Polski nie było możliwości, żeby nie wpaść do pobliskiej Wenecji. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za odwiedzenie mojego skąpanego w deszczu Oslo i plusiki. Pozdrawiam.
-
Dziękuję także za odwiedzenie i oplusowanie deszczowego Oslo. Pozdrawiam.
-
A ten upiór wciąż straszy...
-
Mało znane jest inne oblicze tego cara, ale przypisuje się mu także autorstwo utworów liturgicznych (tekstów i muzyki) i udział w redagowaniu kronik. Mam jedną z pierwszych wydanych w Rosji płyt CD, na której są m.in. tzw. "stichery", czyli coś w rodzaju prawosławnych psalmów, napisane przez Iwana Groźnego.
-
Oj, tych pamiątek jest jeszcze od groma. Ciekawe, jak świat patrzyłby na pozostawioną totalitarną symbolikę np. w Niemczech?
-
Pamiętam, że ten pomnik był na czołówkach filmów wytwórni MOSFILM
-
W swoim czasie Wiktorowi Cojowi poświęcił wiersz i piosenkę Igor Talkow:
"Поэты не рождаются случайно,
Они летят на Землю с высоты,
Их жизнь окружена глубокой тайной,
Хотя они открыты и просты.
Глаза таких божественных посланцев
Всегда печальны и верны мечте,
И в хаосе проблем их души вечно светят тем
Мирам, что заблудились в темноте.
Они уходят, выполнив заданье,
Их отзывают высшие миры,
Неведомые нашему сознанью,
По правилам космической игры.
Они уходят, не допев куплета,
Когда в их честь оркестр играет туш -
Актёры, музыканты и поэты -
Целители уставших наших душ.
В лесах их песни птицы допевают,
В полях для них цветы венки совьют,
Они уходят вдаль, но никогда не умирают,
И в песнях, и в стихах своих живут.
А может быть, сегодня или завтра
Уйду и я таинственным гонцом
Туда, куда ушёл, ушёл от нас внезапно
Поэт и композитор Виктор Цой."
Można posłuchać np. tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=9CAR0ONTPOA&feature=related
Niektórzy uważają, że Talkow napisał niejako epitafium dla samego siebie, bo wkrótce potem został zastrzelony w do dziś nie wyjaśnionych okolicznościach. -
W naszej historii Wiaczesław Michajłowicz Mołotow (właściwe nazwisko - Skriabin) nie zapisał się dobrze...
-
Przez wiele lat była to najwyższa budowla Moskwy.