Ocenione komentarze użytkownika hooltayka, strona 856

Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka

  1. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:50)
    Aromatyczne przyprawy są tam stosowane do każdego dania.
    Po zjedzeniu pikantnej zupy, czy jakiegoś gulaszu pewnie można mieć widzenia....np.widzisz szklankę zimnego piwa,a tam nie ma.....:-)
  2. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:44)
    Tak!....o flagi się postarali.....-)
  3. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:43)
    Miałam takie samo skojarzenie-))))
    Chyba irański Janosik-)
  4. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:34)
    Wiesz,wcale nie...
    Ja osobiście nie palę i dymu nie znoszę.
    Ale ten tutaj gdzieś się ulatniał-)
  5. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:32)
    Przeżył!:-)
    Tam nie palisz ziół,tylko różnego rodzaju tytoń,albo suszone owoce....-)
    Chociaż w takich lokalach ukrytych gdzieś w labiryncie uliczek,do których trudno trafić to nie wiadomo,co tak naprawdę palą.....
  6. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:28)
    Zapewne tak!
    Tylko dzisiaj w domach to już żadnego uprawnienia nie ma....
    Facet leży na kanapie,a żona mu piwo z lodówki podaje.....ech.....
  7. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:26)
    Prześwitliwe spodnie mogłyby Ci się przetrzeć w pewnych miejscach i dziury wypaść od chodzenia-)
    Ale upał byś przeżył-)
    Co do chust i bransoletek to zmieniałam....ale Ty spostrzegawczy jesteś-)!
  8. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:22)
    Nie wiedziałam,że angielski wchodzi do głowy lepiej po herbacie-)
  9. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:20)
    W łazience powiadasz?
    To chyba przyjemnie w wannie się moczyć i kiełbaski grillować-)
  10. hooltayka
    hooltayka (18.01.2014 3:17)
    Z żadnego gwinta nie jadę!
    Zdjęcie zrobione dla żartu-).
    Raz pamiętam w ubiegłym wieku zdarzyło mi się pić z gwinta w Lidzbarku Warmińskim wódeczkę.
    Ponieważ towarzystwo nie miało kieliszków,a zakrętki były za małe.
    Od tego czasu pijam kulturalnie-)