Ocenione komentarze użytkownika hooltayka, strona 1233
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Zgadza się-)
-
Być może,to były bardzo stare księgi....to są teksty biblijne
-
Oni tam raczej najczęściej udzielają informacji,a i pościg za złodziejszkiem uskuteczniają.
To nie są bliźniacy-)
Patyk między szprychy?
To chyba Tomku wspomnienie z Tojego dzieciństwa?;-)
-
Tak,w Iranie można się poczuć jak w baśni.....
-
To prawda.
Nie spotkałam miasta,gdzie nie byłoby graffiti.
-
Irańczy sa szalenie życzliwi.
Uśmiechniesz się to odwzajemniają uśmiech.Pytasz o drogę to łamaną angielszczyzną ,czy na migi starają się pomóc.Nawet Cię doprowadzą do miejsca,którego szukasz.
Wyobrażasz to sobie w Polsce?Uśmiechnij sie do kogoś,to chce Ci od razu przylutować i jeszcze jakąś obelgę puszcza.
-
Piotr,głównie w Isfahan ,młode dziewczyny noszą kolorowe chusty,farbują wlosy,mają ostry makijaż i wymalowane paznokcie.Raczej zwracały wuagę na to,że nie jestem Iranką.Aparat im nie przeszkadzał.Irańczycy uwielbiają podróżować po swoim kraju i też robią mnóstwo zdjęć.
Czułam się tam dobrze.
-
Piotr,kiedy pojechaliśmy na jednodniową wycieczkę poza Yazd z kierowcą,ja zwiedzałam jakąś kolejną oazę i zauważyłam modlącego się mężczyznę w maleńkim meczeciku.Patrzę,a to nasz kierowca.Modlić się można wszędzie i nie ważne,czy razem,czy osobno.
A już tak zupełnie abstrahując od tematu,to wiele ludzi poszukuje odpowiedzi na pytanie,czy lepszy jest seks w pojedynkę,we dwoje,czy może grupowy?
No teraz to chyba ten Irański Allah na mnie patrzy i grzmi!!
-
Irańskie meczety i pałace są warte zobaczenia.
Mam obawy,że trzeba to zrobić szybko.
Bo jak podzielą los zabytków w Syrii,pozostaną tylko zdjęcia.
-
Tylko kiedy to nastąpi???
Mnie cały czas ciekawi,co Ci strażnicy rewolucjii i mułowie robią,kiedy nikt nie widzi!
-
Zgadza się-)
-
Być może,to były bardzo stare księgi....to są teksty biblijne
-
Oni tam raczej najczęściej udzielają informacji,a i pościg za złodziejszkiem uskuteczniają.
To nie są bliźniacy-)
Patyk między szprychy?
To chyba Tomku wspomnienie z Tojego dzieciństwa?;-) -
Tak,w Iranie można się poczuć jak w baśni.....
-
To prawda.
Nie spotkałam miasta,gdzie nie byłoby graffiti. -
Irańczy sa szalenie życzliwi.
Uśmiechniesz się to odwzajemniają uśmiech.Pytasz o drogę to łamaną angielszczyzną ,czy na migi starają się pomóc.Nawet Cię doprowadzą do miejsca,którego szukasz.
Wyobrażasz to sobie w Polsce?Uśmiechnij sie do kogoś,to chce Ci od razu przylutować i jeszcze jakąś obelgę puszcza. -
Piotr,głównie w Isfahan ,młode dziewczyny noszą kolorowe chusty,farbują wlosy,mają ostry makijaż i wymalowane paznokcie.Raczej zwracały wuagę na to,że nie jestem Iranką.Aparat im nie przeszkadzał.Irańczycy uwielbiają podróżować po swoim kraju i też robią mnóstwo zdjęć.
Czułam się tam dobrze. -
Piotr,kiedy pojechaliśmy na jednodniową wycieczkę poza Yazd z kierowcą,ja zwiedzałam jakąś kolejną oazę i zauważyłam modlącego się mężczyznę w maleńkim meczeciku.Patrzę,a to nasz kierowca.Modlić się można wszędzie i nie ważne,czy razem,czy osobno.
A już tak zupełnie abstrahując od tematu,to wiele ludzi poszukuje odpowiedzi na pytanie,czy lepszy jest seks w pojedynkę,we dwoje,czy może grupowy?
No teraz to chyba ten Irański Allah na mnie patrzy i grzmi!! -
Irańskie meczety i pałace są warte zobaczenia.
Mam obawy,że trzeba to zrobić szybko.
Bo jak podzielą los zabytków w Syrii,pozostaną tylko zdjęcia. -
Tylko kiedy to nastąpi???
Mnie cały czas ciekawi,co Ci strażnicy rewolucjii i mułowie robią,kiedy nikt nie widzi!
