Ocenione komentarze użytkownika hooltayka, strona 1232
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Powiedziałabym,że gwar-)
W tym warsztacie ten pan tworzył swoje dzieło i nawet mi pozwolił postukać młoteczkiem.
Ale to ciężka i żmudna praca.
Hałasu raczej nie ma,jest taki fajny gwar-)
-
Powiem Ci,że tak,ale i dla pań-)
Bardzo dużo młodych dziewczyn pali fajki wodne.
W wielu perskich restauracjach jest to praktykowane.
-
Dokładnie!
Nie wiadomo,co wybrać.
Od kolorów się w głowie kręci-)
-
Szczerze powiem,że biżuterii nie kupiłam.
Lubię srebro i wcześniej kupiłam sporo w Laosie
Ale zaopatrzyłam się w cudowne szale z paszminy,słodycze i buteleczę egzotycznych perfum.
Tak naprawdę trzeba dużej samodyscypliny,żeby tam nie wpaść w szał zakupów.
My jechaliśmy droga lądową i mieliśmy ograniczoną pojemność bagażu.
Irańska biżuteria jest wspaniała, a wyroby ze złota wręcz powalają.
Z wycieczek raczej mam niewiele pamiątek.
-
Tego się już nie dowiemy.
Myslę,że niektórym paniom taka rola odpowiadała.
-
Musiałeś nieźle rozrabiać!;-)
-
Dzięki,tam sklepy juz są dziełami samymi w sobie.
Irańczycy mają talent do eksponowania swoich wyrobów-)
-
Ktoś tę nazwę wymyślił.
Być może dla niektórych był to raj.
-
Prawdopodobnie tak,wierzę Ci.
-
Powiedziałabym,że gwar-)
W tym warsztacie ten pan tworzył swoje dzieło i nawet mi pozwolił postukać młoteczkiem.
Ale to ciężka i żmudna praca.
Hałasu raczej nie ma,jest taki fajny gwar-) -
Powiem Ci,że tak,ale i dla pań-)
Bardzo dużo młodych dziewczyn pali fajki wodne.
W wielu perskich restauracjach jest to praktykowane. -
Dokładnie!
Nie wiadomo,co wybrać.
Od kolorów się w głowie kręci-) -
Szczerze powiem,że biżuterii nie kupiłam.
Lubię srebro i wcześniej kupiłam sporo w Laosie
Ale zaopatrzyłam się w cudowne szale z paszminy,słodycze i buteleczę egzotycznych perfum.
Tak naprawdę trzeba dużej samodyscypliny,żeby tam nie wpaść w szał zakupów.
My jechaliśmy droga lądową i mieliśmy ograniczoną pojemność bagażu.
Irańska biżuteria jest wspaniała, a wyroby ze złota wręcz powalają.
Z wycieczek raczej mam niewiele pamiątek.
-
Tego się już nie dowiemy.
Myslę,że niektórym paniom taka rola odpowiadała. -
Musiałeś nieźle rozrabiać!;-)
-
Dzięki,tam sklepy juz są dziełami samymi w sobie.
Irańczycy mają talent do eksponowania swoich wyrobów-) -
Ktoś tę nazwę wymyślił.
Być może dla niektórych był to raj. -
Prawdopodobnie tak,wierzę Ci.

Sa jedyne,niepowtarzalne i robione ręcznie.
Napatrzeć się nie można-)