Ocenione komentarze użytkownika mapew, strona 314
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
piekna harmonia kolorow i ksztaltow :)
-
wiatrak? Swietnie, to wrzucaj (o, juz sa - widze :-)
Ja lecialem V5-NME
-
wiedzialem o tych dwoch A340, dlatego juz tez wiedzialem, jaki nr. rej. bedzie mial samolot, tylko chodzilo jeszcze o ostatnia literke E albo F ;-) Wyprawa bardzo udana, fot za duzo (5500) ;-) i teraz kupe roboty z nimi ;-)
-
widzialem, Air Namibia wracalem, calkiem dobra. Ale lecielismy noca, nie dalo sie fotografowac
-
Bardzo ciekawa podroz i swietne zdjecia. Ciekawe, ze nasza trasa podrozy pokryla sie chyba tylko na odcinku Sehitwa - Maun (bo przypuszczam, ze z Kasane do Vic Falls jechaliscie poludniowa strona Zambezi - my zas polnocna)
-
Doroto, serdecznie dziekujeCi za ostatnie odwiedziny w mojej Etiopii
-
serdecznie dziekuje i za kolejne odwiedziny Etiopii
-
no moze masz racje, ale dla mnie nie pasuje on w tym miejscu
-
pamietam, ze na samym szczycie niezle wialo i sypalo piachem, a akurat skonczyl mi sie film (wtedy fotografowalem jeszcze lustrzanka analogowa) - probowalem zakladac nowy film w plecaku.... :-)
-
w warunkach afrykanskich 10 lat odchylki to bardzo malo
-
piekna harmonia kolorow i ksztaltow :)
-
wiatrak? Swietnie, to wrzucaj (o, juz sa - widze :-)
Ja lecialem V5-NME -
wiedzialem o tych dwoch A340, dlatego juz tez wiedzialem, jaki nr. rej. bedzie mial samolot, tylko chodzilo jeszcze o ostatnia literke E albo F ;-) Wyprawa bardzo udana, fot za duzo (5500) ;-) i teraz kupe roboty z nimi ;-)
-
widzialem, Air Namibia wracalem, calkiem dobra. Ale lecielismy noca, nie dalo sie fotografowac
-
Bardzo ciekawa podroz i swietne zdjecia. Ciekawe, ze nasza trasa podrozy pokryla sie chyba tylko na odcinku Sehitwa - Maun (bo przypuszczam, ze z Kasane do Vic Falls jechaliscie poludniowa strona Zambezi - my zas polnocna)
-
Doroto, serdecznie dziekujeCi za ostatnie odwiedziny w mojej Etiopii
-
serdecznie dziekuje i za kolejne odwiedziny Etiopii
-
no moze masz racje, ale dla mnie nie pasuje on w tym miejscu
-
pamietam, ze na samym szczycie niezle wialo i sypalo piachem, a akurat skonczyl mi sie film (wtedy fotografowalem jeszcze lustrzanka analogowa) - probowalem zakladac nowy film w plecaku.... :-)
-
w warunkach afrykanskich 10 lat odchylki to bardzo malo