Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5223
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...Kokopelmanko, chodzi Ci oczywiście o marchewkę w pierwszym gatunku?
-
...łaciną, owszem posługiwałem się; zacząłem od ministrantury i bardzo proszę przemiłe koleżanki o niepytanie do czego doszedłem...
...a co do stalówek, to u nas w klasie najwyższym uznaniem cieszyły się te z krzyżykiem...
-
Rebelko, jestem pełen uznania dla Twojego poświęcenia. Myślę o wyskoczeniu z sandałów (to chyba jeden z nich leży porzucony obok) na rzecz obuwia bardziej pasującego do sytuacji. Również i nakrycie głowy znajduję jako znakomite i pasujące jak ulał. Tym bardziej, że pewne przymiarki czyniłaś już wcześniej, vide aktualny awatarek. W tym zestawie niepotrzebne są nawet różowe falbanki i rezygnację z nich odbieram znakomicie. Jedyne, co budzi mój zdecydowany sprzeciw to papieros! Fatalnie psuje prześliczny i tajemniczy uśmiech.
Ogólnie jestem na TAK!
-
Rebelko, wcale się nie dziwię, że na moje bycie w fazie menopauzy czekasz z niecierpliwością. Z miarodajnych źródeł netowych (np. plotek.pl) dowiedziałem się, że facet, który w tej fazie się znajdzie, ale po urodzeniu dziecka, niewyobrażalną kasę załapie. Zastanawiam się tylko, dzięki jakiej metodzie należałoby się w stanie błogosławionym znaleźć. Może Kubdu coś wie na ten temat.
Mnie w każdym razie, jeśli chodzi o menopauzę po szczęśliwym rozwiązaniu (o gratyfikacji z tego tytułu nie wspomnę) jednak do andropauzy bliżej. Z przypadłości na a lepsze to niż alzheimer!
-
...kontrast...
-
...i obtuliło...
-
...poszło o pasztet, czy masełko?
-
...a niech jedzą, ...za zdrowie taty!
-
...według dzisiejszej prognozy zima zagościła u nas na dłużej...
-
...ktoś miał gest!
-
...Kokopelmanko, chodzi Ci oczywiście o marchewkę w pierwszym gatunku?
-
...łaciną, owszem posługiwałem się; zacząłem od ministrantury i bardzo proszę przemiłe koleżanki o niepytanie do czego doszedłem...
...a co do stalówek, to u nas w klasie najwyższym uznaniem cieszyły się te z krzyżykiem... -
Rebelko, jestem pełen uznania dla Twojego poświęcenia. Myślę o wyskoczeniu z sandałów (to chyba jeden z nich leży porzucony obok) na rzecz obuwia bardziej pasującego do sytuacji. Również i nakrycie głowy znajduję jako znakomite i pasujące jak ulał. Tym bardziej, że pewne przymiarki czyniłaś już wcześniej, vide aktualny awatarek. W tym zestawie niepotrzebne są nawet różowe falbanki i rezygnację z nich odbieram znakomicie. Jedyne, co budzi mój zdecydowany sprzeciw to papieros! Fatalnie psuje prześliczny i tajemniczy uśmiech.
Ogólnie jestem na TAK! -
Rebelko, wcale się nie dziwię, że na moje bycie w fazie menopauzy czekasz z niecierpliwością. Z miarodajnych źródeł netowych (np. plotek.pl) dowiedziałem się, że facet, który w tej fazie się znajdzie, ale po urodzeniu dziecka, niewyobrażalną kasę załapie. Zastanawiam się tylko, dzięki jakiej metodzie należałoby się w stanie błogosławionym znaleźć. Może Kubdu coś wie na ten temat.
Mnie w każdym razie, jeśli chodzi o menopauzę po szczęśliwym rozwiązaniu (o gratyfikacji z tego tytułu nie wspomnę) jednak do andropauzy bliżej. Z przypadłości na a lepsze to niż alzheimer! -
...kontrast...
-
...i obtuliło...
-
...poszło o pasztet, czy masełko?
-
...a niech jedzą, ...za zdrowie taty!
-
...według dzisiejszej prognozy zima zagościła u nas na dłużej...
-
...ktoś miał gest!