Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5199
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...takie paleomonstrum na widoku sterczy od dawna, a sensację wywołała informacja o znalezieniu zęba i jakiejś kości dinozaurzynej na Dolnym Śląsku, bodaj w Krasiejowie...
...ot, prawa mediów!
-
...te świerki psują widok, ale przede wszystkim nerwy...
-
...ten wytwór natury jakoś się nazywa...
-
...w tamtych rejonach Polski bywałem we wczesnej młodości, wtedy nazwa pasma kojarzyła mi się z wodą stołową...
...o uciechach stołu usłyszałem znacznie później...
-
Hej Hopper,
zawsze z określeniem "literacki" - dla mnie synonimem "artystyczny" - kojarzyłem hasło "pół liter - acki" czyli artystyczny podwójnie...
Dzięki za spacer w Bloomsbury!
-
Emdżej, obserwując reportaż znad jeziora Jamno w podróży "Mielno po sezonie" zauważyłem rzecz następujacą. Jest w niej sporo zdjęć pozornie takich samych, na pewno podobnych. Jednak dla "stałego obserwatora" Twoich dzieł (po raz kolejny uznanie!) różnią sie one jednak między sobą i to znacznie. Zasatanowiło mnie, czy dla "obserwatora postronnego" (czytaj spoza Kolumbera) też te róznice sa widoczne? Nie myślę tu o zdjętej osobie, czy bojerze przesuniętych o kilka czy kilkadziesiąt metrów. Każda fotografia to zapis chwili. Nawet jeżeli w ciągu kilkudziesięciu minut, jak sam piszesz, zrobiłeś nie 47 a nawet 470 zdjęć, to i tak odstęp czasowy pomiędzy nimi to prawie wieczność!
Żeby nie zanudzić podobnymi dywagacjami, kończę! Ale Ty swoimi fotografiami "zanudzaj" nas dalej!
-
...prostym sposobem, o czym mowa:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jajko_Kolumba
-
...nie tylko opis opis podrózy, ale i zdjęcia inspirujące!
-
...i wspaniały kościół, i zamek w Jędrzychowie... no, no...
-
...takie paleomonstrum na widoku sterczy od dawna, a sensację wywołała informacja o znalezieniu zęba i jakiejś kości dinozaurzynej na Dolnym Śląsku, bodaj w Krasiejowie...
...ot, prawa mediów! -
...te świerki psują widok, ale przede wszystkim nerwy...
-
...ten wytwór natury jakoś się nazywa...
-
...w tamtych rejonach Polski bywałem we wczesnej młodości, wtedy nazwa pasma kojarzyła mi się z wodą stołową...
...o uciechach stołu usłyszałem znacznie później... -
Hej Hopper,
zawsze z określeniem "literacki" - dla mnie synonimem "artystyczny" - kojarzyłem hasło "pół liter - acki" czyli artystyczny podwójnie...
Dzięki za spacer w Bloomsbury! -
Emdżej, obserwując reportaż znad jeziora Jamno w podróży "Mielno po sezonie" zauważyłem rzecz następujacą. Jest w niej sporo zdjęć pozornie takich samych, na pewno podobnych. Jednak dla "stałego obserwatora" Twoich dzieł (po raz kolejny uznanie!) różnią sie one jednak między sobą i to znacznie. Zasatanowiło mnie, czy dla "obserwatora postronnego" (czytaj spoza Kolumbera) też te róznice sa widoczne? Nie myślę tu o zdjętej osobie, czy bojerze przesuniętych o kilka czy kilkadziesiąt metrów. Każda fotografia to zapis chwili. Nawet jeżeli w ciągu kilkudziesięciu minut, jak sam piszesz, zrobiłeś nie 47 a nawet 470 zdjęć, to i tak odstęp czasowy pomiędzy nimi to prawie wieczność!
Żeby nie zanudzić podobnymi dywagacjami, kończę! Ale Ty swoimi fotografiami "zanudzaj" nas dalej! -
...prostym sposobem, o czym mowa:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jajko_Kolumba -
...nie tylko opis opis podrózy, ale i zdjęcia inspirujące!
-
...i wspaniały kościół, i zamek w Jędrzychowie... no, no...
...masz coś z tym wspólnego Robercie?