Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2569
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...bo nigdy lekarstwo w stosowaniu przyjemnym nie jest!...
-
...bo to jest mniej więcej tak - całe spotkanie człowiek się trzyma i nawet w miarę potrzeby do dyskusji o rozchodnikach może się włączyć, aż przychodzi moment rozstania i wtedy pada hasło: " No to rozchodniaka!". Nie pada to hasło jednokrotnie, bo przecież spotkanie z dyskusją o rozchodnikach nie mogło być nieudane. Po stosownej liczbie odzewów niekoniecznie można znaleźć płaszcz małżonki, o wikipedii nie wspominając ... :-) ...
-
...to też przejaw rozsądku ... :-) ...
-
...to Włosi swoją flagę nazywają bianco - rosso - verde, czy mają jakąś ekstra nazwę jak Amerykanie, czy Brytyjczycy?...
-
...a jak stoi tyłem, to na co patrzy?...
-
...bez kawy, a za to z gorączką! Jejku...
-
...taaak, czyli w tym wypadku użycie słowa - podpowierzchniowy - sprawę by uprościło, czy zagmatwało bardziej?...
-
...czyli terapia skuteczna była...
-
...rozchodniak, to największa pułapka spotkania towarzyskiego ... :-) ...
-
...a tam, gdzie kratery, to znowu w dół...
-
...bo nigdy lekarstwo w stosowaniu przyjemnym nie jest!...
-
...bo to jest mniej więcej tak - całe spotkanie człowiek się trzyma i nawet w miarę potrzeby do dyskusji o rozchodnikach może się włączyć, aż przychodzi moment rozstania i wtedy pada hasło: " No to rozchodniaka!". Nie pada to hasło jednokrotnie, bo przecież spotkanie z dyskusją o rozchodnikach nie mogło być nieudane. Po stosownej liczbie odzewów niekoniecznie można znaleźć płaszcz małżonki, o wikipedii nie wspominając ... :-) ...
-
...to też przejaw rozsądku ... :-) ...
-
...to Włosi swoją flagę nazywają bianco - rosso - verde, czy mają jakąś ekstra nazwę jak Amerykanie, czy Brytyjczycy?...
-
...a jak stoi tyłem, to na co patrzy?...
-
...bez kawy, a za to z gorączką! Jejku...
-
...taaak, czyli w tym wypadku użycie słowa - podpowierzchniowy - sprawę by uprościło, czy zagmatwało bardziej?...
-
...czyli terapia skuteczna była...
-
...rozchodniak, to największa pułapka spotkania towarzyskiego ... :-) ...
-
...a tam, gdzie kratery, to znowu w dół...