Ocenione komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2374
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...pewnie ta pnąca roślina też była takiego zdania o słońcu...
-
...a może już w Krokowej ktoś wpadł na pomysł takich atrakcji?...
-
...czyli wizyta w Malborku to na zaspokojenie apetytu potrzebną była?...
-
...racja, Olgo! Cieszmy się, że jeszcze dopisuje zdrowie i miejmy nadzieję, że wystarczy go na ZUSOFANIE do emerytury!...
-
...zazwyczaj konkurencja obniża ceny, a co obniża konkurencja w muzyce ... :-) ... ?
-
"...początki prozatorskie Sławomira Mrożka [z lat] 1960-65 [to] monologi dla aktorów występujących w "Podwieczorku przy mikrofonie". Wykonywali je: Wiesław Michnikowski, Mieczysław Czechowicz, Saturnin Żórawski, Aleksander Dzwonkowski, ale najczęściej – po mistrzowsku – Edward Dziewoński. Owe „mrożki”, przywołując, wydawałoby się, realne sytuacje z życia pewnej społeczności małego miasteczka, pokazują absurdy ówczesnej peerelowskiej rzeczywistości..."
(ze strony www.polskieradio.pl)
...jakoś najbardziej Sławomir Mrożek kojarzy mi się właśnie z tymi monologami z "Podwieczorku" zapowiadanymi często przez Zenona Wiktorczyka charakterystycznym głosem...
-
...pocieszające jest to, że budując nowe drogi i ulice coraz bardziej zwraca się uwagę na rowerowe ścieżki...
-
...a niech im tam się szczęści! Koronowanym głowom i głowom przygotowywanym pod koronę też to potrzebne ... :-) ...
-
...no patrz, Aniu, a są tacy, którzy i zapach kadzideł, i samo kadzenie uwielbiają ... :-) ...
-
...też go pamiętam...
-
...pewnie ta pnąca roślina też była takiego zdania o słońcu...
-
...a może już w Krokowej ktoś wpadł na pomysł takich atrakcji?...
-
...czyli wizyta w Malborku to na zaspokojenie apetytu potrzebną była?...
-
...racja, Olgo! Cieszmy się, że jeszcze dopisuje zdrowie i miejmy nadzieję, że wystarczy go na ZUSOFANIE do emerytury!...
-
...zazwyczaj konkurencja obniża ceny, a co obniża konkurencja w muzyce ... :-) ... ?
-
"...początki prozatorskie Sławomira Mrożka [z lat] 1960-65 [to] monologi dla aktorów występujących w "Podwieczorku przy mikrofonie". Wykonywali je: Wiesław Michnikowski, Mieczysław Czechowicz, Saturnin Żórawski, Aleksander Dzwonkowski, ale najczęściej – po mistrzowsku – Edward Dziewoński. Owe „mrożki”, przywołując, wydawałoby się, realne sytuacje z życia pewnej społeczności małego miasteczka, pokazują absurdy ówczesnej peerelowskiej rzeczywistości..."
(ze strony www.polskieradio.pl)
...jakoś najbardziej Sławomir Mrożek kojarzy mi się właśnie z tymi monologami z "Podwieczorku" zapowiadanymi często przez Zenona Wiktorczyka charakterystycznym głosem... -
...pocieszające jest to, że budując nowe drogi i ulice coraz bardziej zwraca się uwagę na rowerowe ścieżki...
-
...a niech im tam się szczęści! Koronowanym głowom i głowom przygotowywanym pod koronę też to potrzebne ... :-) ...
-
...no patrz, Aniu, a są tacy, którzy i zapach kadzideł, i samo kadzenie uwielbiają ... :-) ...
-
...też go pamiętam...