Ocenione komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 98
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
o.. a mi nie śniły się podróże, ani jachty, tylko jakieś głupoty pracowe :(
-
jakby napisali np "marchewkowe pole", to można byłoby nie uwierzyć..
-
ciekawe jak ta kaplica pobitewna wyglądała, zanim stała się ruinami..
-
oj, wtedy to jest klimat...
-
tam na schodkach pewnie ludzie siedzieli? ;)
-
...i to jest część Wielkiej Tajemnicy Mocy Pomnika Grunwaldzkiego....
-
któregoś roku, w pobitewny wieczór na koncert przyciągnęli... trupa Krzyżaka poległego w bitwie :D owinięty w prześcieradłowe, białe całuny, obowiązkowo krzyż, ręce skrzyżowane na piersi.. przez calutki koncert leżał tak na ziemi bez ruchu, nawet okiem nie mrugnął! :D nawet zdjęcia sobie z nim robili, a on nic :D ale nie można powiedzieć, że koncertu nie zaliczył, nie? :D
..tylko jeden kompan co jakiś czas wlewał mu do ust miód pitny :D :P
-
zawsze wesoło jest w tych obozach :)
-
90..? przecież skasowali 100... yhm... czyżby w zależności od dnia był inny cennik..?
-
ahh... a być może wtedy stałem z kolegą w kolejce... ja nie skakałem, ale on tak, robiłem mu fotki..
ten tutaj to jakiś znajomy, czy przypadkowy skoczek? może to Seba... ;)
-
o.. a mi nie śniły się podróże, ani jachty, tylko jakieś głupoty pracowe :(
-
jakby napisali np "marchewkowe pole", to można byłoby nie uwierzyć..
-
ciekawe jak ta kaplica pobitewna wyglądała, zanim stała się ruinami..
-
oj, wtedy to jest klimat...
-
tam na schodkach pewnie ludzie siedzieli? ;)
-
...i to jest część Wielkiej Tajemnicy Mocy Pomnika Grunwaldzkiego....
-
któregoś roku, w pobitewny wieczór na koncert przyciągnęli... trupa Krzyżaka poległego w bitwie :D owinięty w prześcieradłowe, białe całuny, obowiązkowo krzyż, ręce skrzyżowane na piersi.. przez calutki koncert leżał tak na ziemi bez ruchu, nawet okiem nie mrugnął! :D nawet zdjęcia sobie z nim robili, a on nic :D ale nie można powiedzieć, że koncertu nie zaliczył, nie? :D
..tylko jeden kompan co jakiś czas wlewał mu do ust miód pitny :D :P -
zawsze wesoło jest w tych obozach :)
-
90..? przecież skasowali 100... yhm... czyżby w zależności od dnia był inny cennik..?
-
ahh... a być może wtedy stałem z kolegą w kolejce... ja nie skakałem, ale on tak, robiłem mu fotki..
ten tutaj to jakiś znajomy, czy przypadkowy skoczek? może to Seba... ;)