Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 740
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
nie czytałam dokładnie, fakt, ale to świetnie :))))
-
ale może były tu zabudowania klasztorne, w pocieniach widzę fragment sklepienia, chyba gwiaździste, przypory , sklepienie i okna sugerują jednak zabudowania kościelne, tajemnicza budowla...
-
acha... to nie czytałaś 'podróży na wschód'? budynek (dawny dworzec kolejowy) kupili znajomi i chcą w nim zrobić 'coś fajnego'. jeszcze nie zdecydowali się co, bo pomysłów jest kilka:-)
-
piękny budynek, mam nadzieję, że nie jest niczyi...
-
takie lubię, a sznurek zupełnie mi nie przeszkadza :)
-
według zdjęć, wszystkie kamienice przy rynku miały podcienie. a kościół, jak piszę, stoi kilka metrów "za". i jest wielki i stary, więc chyba drugiego by obok nie budowali? chyba:-)
-
teraz przeczytałam, ze to ratusz, ale podejrzewam jednak , ze wcześniej kościół (przypory, okna!)
-
to był ratusz... tylko ratusz. kościół stoi po lewej. a tu gdzie teraz jest trawa, dawniej stały kamienice oddzielające kościół od ulicy (btw. ulica stanowiła jednocześnie dawny rynek miejski). ale to znam tylko ze starych fotografii...
-
ale zlepek architektoniczny, co to było, fragment kościoła z czym?
-
tędy, zimą, zjeżdżało się na sankach:-) widzisz ten murek za bramą? przed nią jest taka karkołomna (o każdej porze roku) brukowana alejka w dół. tamtędy jeździli samobójcy!:-) fajnie było!!!:-)
-
nie czytałam dokładnie, fakt, ale to świetnie :))))
-
ale może były tu zabudowania klasztorne, w pocieniach widzę fragment sklepienia, chyba gwiaździste, przypory , sklepienie i okna sugerują jednak zabudowania kościelne, tajemnicza budowla...
-
acha... to nie czytałaś 'podróży na wschód'? budynek (dawny dworzec kolejowy) kupili znajomi i chcą w nim zrobić 'coś fajnego'. jeszcze nie zdecydowali się co, bo pomysłów jest kilka:-)
-
piękny budynek, mam nadzieję, że nie jest niczyi...
-
takie lubię, a sznurek zupełnie mi nie przeszkadza :)
-
według zdjęć, wszystkie kamienice przy rynku miały podcienie. a kościół, jak piszę, stoi kilka metrów "za". i jest wielki i stary, więc chyba drugiego by obok nie budowali? chyba:-)
-
teraz przeczytałam, ze to ratusz, ale podejrzewam jednak , ze wcześniej kościół (przypory, okna!)
-
to był ratusz... tylko ratusz. kościół stoi po lewej. a tu gdzie teraz jest trawa, dawniej stały kamienice oddzielające kościół od ulicy (btw. ulica stanowiła jednocześnie dawny rynek miejski). ale to znam tylko ze starych fotografii...
-
ale zlepek architektoniczny, co to było, fragment kościoła z czym?
-
tędy, zimą, zjeżdżało się na sankach:-) widzisz ten murek za bramą? przed nią jest taka karkołomna (o każdej porze roku) brukowana alejka w dół. tamtędy jeździli samobójcy!:-) fajnie było!!!:-)