Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 518

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. renata-1
    renata-1 (06.12.2009 1:14)
    ile pożytku z takiego zapałkowego składania, bo i zdrowie powinno się poprawić
  2. zfiesz
    zfiesz (06.12.2009 1:11)
    właśnie nie! kolega angielski! jabłecznik destylował:-)
  3. zfiesz
    zfiesz (06.12.2009 1:11)
    tylko delikatnie podpowiadam. do niczego nie zmuszam:-)

    a przed powrotem z emigracji mam jeszcze do odwiedzenia kilka miejsc na kilku kontynentach;-) podlasie musi więc chwilę poczekać. ale... tam czas wolniej płynie...
  4. renata-1
    renata-1 (06.12.2009 1:10)
    możesz się podłączyć albo wejść w spółkę. A może kolega ze wschodu? Mają podobne tradycje w tej materii.
  5. zfiesz
    zfiesz (06.12.2009 1:08)
    a to tak! u siebie będę miał skansen pełną gębą!:-) z obowiązkowymi firankami i pelargoniami:-)
  6. renata-1
    renata-1 (06.12.2009 1:06)
    przyjdzie i czas na inne Twoje relacje. Lubię drewniane domy, dlatego od tego zaczęłam. A znalezienia miejsca dla siebie życzę Ci serdecznie, będziesz miał dokąd wrócić z emigracji
  7. renata-1
    renata-1 (06.12.2009 1:02)
    no ale jak już nabędziesz taki domek, to wszystko w Twoich łapkach
  8. zfiesz
    zfiesz (06.12.2009 0:58)
    hmm... pewnie coś w tym jest. niestety, nasze rajdy po podlasiu były raczej mało relaksujące. oczywiście z braku czasu. ale... teraz, patrząc na te fotki, rzeczywiście można trochę odetchnąć. a w dodatku można pomóc zrelaksować się innym:-)
  9. renata-1
    renata-1 (06.12.2009 0:55)
    w sensie takim, że ślicznie, można odpocząć, zrelaksować się, podelektować chwilą i urokiem miejsca, pobujać w obłokach, porozmyślać nad życiem i nie tylko, krótko mówiąc odlecieć od rzeczywistości - i to bez wspomagaczy. Tylko powrót może być trudny.
  10. zfiesz
    zfiesz (06.12.2009 0:51)
    w sumie... w ostateczności można oddać "dzieła" do muzeum rzeźby z zapałek. ktoś tu taki wynalazek kiedyś opisywał:-)