Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 473
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
jedna do wołowiny, druga do owoców, oczywiście!
-
dobrze myślisz!! z ryb i owoców morza najbardziej lubię schabowe:-)
a oryginalności dalego chyba nie ma co dyskutować? bo jest... hmmm... bezdyskusyjna?:-)
-
A Zfiesze są z ZOO?
-
Krew traktował jak apeirtif. Przejrzałam "Kuchnię katalońską Salvadora Dali" - nie znalazłam drastyczności, poza tą krwią. Jak dla Ciebie, pewnie za dużo ryb i owoców morza...dobrze myślę?
Ale są też kotlety. Np. "Portret Gali z dwoma baranimi kotletami w równowadze na ramieniu". Dali - Uwielbiam kotlety i uwielbiam swoją żonę. Nie widzę powodu żeby nie namalować ich razem".
-
e-tam... ja wolę wiedzieć czy chodzi o pana, czy panią:-p
a w hiszpańskim chodzi o to, że cierpią na brak typowych form pytających, jak na przykład "czy", dlatego posługują się dwoma znakami zapytania (btw, zdania wykrzyknikowe poprzedza też "odwrócony" wykrzyknik)
-
a na co ci dwie?
-
dostanę drugą sokowirówkę?
-
Ale ta niejednoznaczność mi się o wiele bardziej podoba, zostawia miejsce na niespodziankę, trzeba cały czas uważać - nie jak w hiszpańskim gdzie nawet pytanie zaczyna się od znaku zapytania :)
-
i tresowane! albo wygłodniałe! zawsze blisko nogi się trzymały jak człek po kładce spacerował:-)
-
z kwiaciarni?:-D
-
jedna do wołowiny, druga do owoców, oczywiście!
-
dobrze myślisz!! z ryb i owoców morza najbardziej lubię schabowe:-)
a oryginalności dalego chyba nie ma co dyskutować? bo jest... hmmm... bezdyskusyjna?:-) -
A Zfiesze są z ZOO?
-
Krew traktował jak apeirtif. Przejrzałam "Kuchnię katalońską Salvadora Dali" - nie znalazłam drastyczności, poza tą krwią. Jak dla Ciebie, pewnie za dużo ryb i owoców morza...dobrze myślę?
Ale są też kotlety. Np. "Portret Gali z dwoma baranimi kotletami w równowadze na ramieniu". Dali - Uwielbiam kotlety i uwielbiam swoją żonę. Nie widzę powodu żeby nie namalować ich razem". -
e-tam... ja wolę wiedzieć czy chodzi o pana, czy panią:-p
a w hiszpańskim chodzi o to, że cierpią na brak typowych form pytających, jak na przykład "czy", dlatego posługują się dwoma znakami zapytania (btw, zdania wykrzyknikowe poprzedza też "odwrócony" wykrzyknik) -
a na co ci dwie?
-
dostanę drugą sokowirówkę?
-
Ale ta niejednoznaczność mi się o wiele bardziej podoba, zostawia miejsce na niespodziankę, trzeba cały czas uważać - nie jak w hiszpańskim gdzie nawet pytanie zaczyna się od znaku zapytania :)
-
i tresowane! albo wygłodniałe! zawsze blisko nogi się trzymały jak człek po kładce spacerował:-)
-
z kwiaciarni?:-D