Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 458
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
Gotcha! Resztę przeczytam/obejrzę potem :))))
-
Mnie to ciągnie w góry, ale zgodzę się, że to nie jest epicentrum latynoskiego temperamentu. Odpoczywanie w tej dobrze "przegryzionej" mieszance kulturowej jest genialne i też ci się nie dziwię wyboru miejsc. Życzę więc również wielu wspaniałych podróży i nowego roku pełnego wrażeń!
-
Dziękuję za wizytę i wycieczkę do miast Algierii i Maroka. Jak słusznie zauważyłeś - była to zarazem i podróż w czasie. Większość zdjęć pochodzi sprzed 25-30 lat, W czasach siermiężnego socjalizmu używało się, niestety, dość kiepskiego sprzętu (Smiena, Zenit) i materiałów (Orwocolor, Orwochrom). Prawie wszystkie zdjęcia - to skany z diapozytywów, których kolory po tylu latach też nieco wyblakły - stąd i jakość jest taka, jaka jest. Mimo wszystko, dziękuję za liczne plusy. A co do tego, że skąpię wspomnień - też wiele szczegółów zaciera się już w pamięci, zwłaszcza, że były to podróże służbowe a nie wakacyjne. Pozdrawiam.
-
Oj- na liście są Ekwador, Peru, Boliwia (i ostatnio doszła do tego Kolumbia), ale to najwcześniej za 2 lata. Meksyk, Argentyna i Brazylia to raczej w dalszej przyszłości. Póki co to tylko plany. Pewnie prędzej doczekam się relacji z Twojego wypadu.
-
Dzięki za wypad do Azji i mnóstwo plusów, chociaż to nie Twoje klimaty. Ja też uwielbiam Amerykę Łacińską, ale wyszliśmy z założenia, że przed kolejnym wypadem w tamte rejony zwiedzimy też inne kąty naszej planety.
-
tylko meksykanie jakby więcej pary mieli:-)
p.s.: http://kolumber.pl/photos/show/134394
-
niezłe :-)
-
ufff! kamień z serca:-)
-
no pewnie...
-
aaaa! tam się dopiero wybieram, więc mogłem nie wiedzieć, prawda?
-
Gotcha! Resztę przeczytam/obejrzę potem :))))
-
Mnie to ciągnie w góry, ale zgodzę się, że to nie jest epicentrum latynoskiego temperamentu. Odpoczywanie w tej dobrze "przegryzionej" mieszance kulturowej jest genialne i też ci się nie dziwię wyboru miejsc. Życzę więc również wielu wspaniałych podróży i nowego roku pełnego wrażeń!
-
Dziękuję za wizytę i wycieczkę do miast Algierii i Maroka. Jak słusznie zauważyłeś - była to zarazem i podróż w czasie. Większość zdjęć pochodzi sprzed 25-30 lat, W czasach siermiężnego socjalizmu używało się, niestety, dość kiepskiego sprzętu (Smiena, Zenit) i materiałów (Orwocolor, Orwochrom). Prawie wszystkie zdjęcia - to skany z diapozytywów, których kolory po tylu latach też nieco wyblakły - stąd i jakość jest taka, jaka jest. Mimo wszystko, dziękuję za liczne plusy. A co do tego, że skąpię wspomnień - też wiele szczegółów zaciera się już w pamięci, zwłaszcza, że były to podróże służbowe a nie wakacyjne. Pozdrawiam.
-
Oj- na liście są Ekwador, Peru, Boliwia (i ostatnio doszła do tego Kolumbia), ale to najwcześniej za 2 lata. Meksyk, Argentyna i Brazylia to raczej w dalszej przyszłości. Póki co to tylko plany. Pewnie prędzej doczekam się relacji z Twojego wypadu.
-
Dzięki za wypad do Azji i mnóstwo plusów, chociaż to nie Twoje klimaty. Ja też uwielbiam Amerykę Łacińską, ale wyszliśmy z założenia, że przed kolejnym wypadem w tamte rejony zwiedzimy też inne kąty naszej planety.
-
tylko meksykanie jakby więcej pary mieli:-)
p.s.: http://kolumber.pl/photos/show/134394 -
niezłe :-)
-
ufff! kamień z serca:-)
-
no pewnie...
-
aaaa! tam się dopiero wybieram, więc mogłem nie wiedzieć, prawda?