Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 457
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
"Nasz paseaperros był mniej smaczny niż poprzedni. No ale co dalej?"
-
przyznam ci się w sekrecie, że za drugim razem też myślałem głównieo plackach ziemniaczanych "pod modrzewiami". stąd kolejne karygodne zaniedbanie:-) ale... do trzech razy sztuka:-) chociaż literki jakies popełnić moge i bez kolejnej wycieczki:-) zobaczymy...
-
sorrki kuniu:-) ale i ja sie rozmarzyłem! nie jadlem takich rydzy (rydzów?:-) już dobre piętnaście lat! a chętnie bym zjadł:-)
-
dzięki za uśmiechnięte spojrzenie na Maroko :)) Dzióbakami się nie przejmuj - byli, są i będą. Ty dalej entuzjazmem zarażaj ;)
-
Łoj, Zfieszu, Ty w Austrii. Dałeś radę tę słodycz przełknąć, jak widzę. Dzięki !
-
no to mam nadzieję że teraz to zrobisz po swojemu :) Zaczekam... Po Nowym Roku Ci przypomnę ;)
-
Zfiesz, sadysta jesteś, narobiłeś mi smaka na rydze z blachy :D :P i skąd ja to teraz wezmę?
:P
-
no:-) niektórzy po nocach spać nie mogą i dzióbią:-) to w ramach przypominania o co chodzi na kolumberze i promowania wolności słowa. stare stalinowskie metody:-) nie jesteś z nami, tdo już my ci pokażemy:-p strasznie się przejąłem. swoją drogą.... czy to jeszcze kwalifikuje się pod "dziecinadę", czy to już wymaga konsultacji ze specjalistą?:-)
-
cześć chłopaku ;) coś widzę, że ci kilku "punkcików" brakuje... ;)
-
hmmm... ale to wszystko jest do uzupełnienia! szczególnie krynki, które za pierwszym razem potraktowałem po macoszemu:-)
-
"Nasz paseaperros był mniej smaczny niż poprzedni. No ale co dalej?"
-
przyznam ci się w sekrecie, że za drugim razem też myślałem głównieo plackach ziemniaczanych "pod modrzewiami". stąd kolejne karygodne zaniedbanie:-) ale... do trzech razy sztuka:-) chociaż literki jakies popełnić moge i bez kolejnej wycieczki:-) zobaczymy...
-
sorrki kuniu:-) ale i ja sie rozmarzyłem! nie jadlem takich rydzy (rydzów?:-) już dobre piętnaście lat! a chętnie bym zjadł:-)
-
dzięki za uśmiechnięte spojrzenie na Maroko :)) Dzióbakami się nie przejmuj - byli, są i będą. Ty dalej entuzjazmem zarażaj ;)
-
Łoj, Zfieszu, Ty w Austrii. Dałeś radę tę słodycz przełknąć, jak widzę. Dzięki !
-
no to mam nadzieję że teraz to zrobisz po swojemu :) Zaczekam... Po Nowym Roku Ci przypomnę ;)
-
Zfiesz, sadysta jesteś, narobiłeś mi smaka na rydze z blachy :D :P i skąd ja to teraz wezmę?
:P -
no:-) niektórzy po nocach spać nie mogą i dzióbią:-) to w ramach przypominania o co chodzi na kolumberze i promowania wolności słowa. stare stalinowskie metody:-) nie jesteś z nami, tdo już my ci pokażemy:-p strasznie się przejąłem. swoją drogą.... czy to jeszcze kwalifikuje się pod "dziecinadę", czy to już wymaga konsultacji ze specjalistą?:-)
-
cześć chłopaku ;) coś widzę, że ci kilku "punkcików" brakuje... ;)
-
hmmm... ale to wszystko jest do uzupełnienia! szczególnie krynki, które za pierwszym razem potraktowałem po macoszemu:-)
