Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 415

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. jolrop
    jolrop (26.01.2010 14:53)
    Bajkowa sceneria. Chyba w takim otoczeniu kuszenie nie jest wielką sztuką:)
  2. jolrop
    jolrop (26.01.2010 14:51)
    Kto daje i odbiera ........(nawet plusy):) A zdjęcie jest ok!
  3. jolrop
    jolrop (26.01.2010 14:48)
    Fantastyczne arabskie suki! Orientalne zapachy i smaki, kolory prawdziwych owoców, a nie tych transportowanych w utrwalaczach:)
  4. jolrop
    jolrop (26.01.2010 14:46)
    Jest piękna:) Uwielbiam węże, oczywiście ze stosownej odległości. A do maroka za rok wybieram się i też mam nadzieję na taką fotkę:)
  5. zfiesz
    zfiesz (26.01.2010 9:17)
    w ramach postanowień noworocznych obiecałem sobie, że skoro pisanie nowych relacji jakoś mi ostatnio nie idzie, a na kolejne wyjazdy muszę poczekać, to przynajmniej "oszlifuję" relacje już istniejące. diamenty pewnie z tego nie wyjdą, ale z polskimi znakami, (raczej) bez błędów i w miarę możliwości bez niezrozumiałych zdań, przynajmniej da się to-to jakoś przeczytać.

    na pierwszy ogień idzie hawana... z bujającą ścieżką dźwiękową:-)
  6. bkrystina
    bkrystina (25.01.2010 21:48)
    dzięki za wizytę. odziany w futerko napewno nie zmarzłeś :)
  7. zfiesz
    zfiesz (24.01.2010 17:18)
    nawet biorąc pod uwagę, że Moja Zdecydowanie Lepsza Połowa, chwilowo bawi w polsce, udam że tej ostatniej propozycji nie zauważyłem;-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (24.01.2010 2:57)
    Sa kraje, takie jak Turcja, ktore maja przyszyte do siebie opinie, ktore w duzym stopniu sie nie pokrywaja z rzeczywistoscia. Ja dopoki nie pojechalem do Turcji, to tez troche ulegalem takiemu wrazeniu, ze poza Istambulem i plazami to nie koniecznie jest az tyle egzotyki, ale szybko sie przekonalem w jakim bledzie bylem. Stad wczesniej planowalismy zobaczyc rowniez Jordanie i Syrie i dobrze pewnie, ze sie na tyle nie porwalismy. Podejrzewam, ze gdy sie wezmiesz za podroz po Turcji to wsiakniesz tam latwo.

    Jestem pod wrazeniem Twojego dokladnego i wnikliwego zapoznania sie z moja podroza. Przyznam, ze tym bardziej Cie podziwiam, bo ja 3 razy swoj tekst czytalem i "swietokradztwa" nie znalazlem, choc "ukradkiem" tak :) Pamietasz moze gdzie to widziales? :-)

    Podobna przygode z czekaniem przezylem jeszcze w Indonezji, gdzie z kolei trzeba sie bylo przesiasc na samolot, ktory sie spoznial... Tam akurat w swoje rece wzial sam dyrektor lotniska, ktory zadzwonil na nastepne lotnisko, ze bedzie 2 cudzoziemcow lecialo spoznionym samolotem z Banjarmasin do Surabaya... I zdazylismy :-)) Ach te podroze :-)

    Dzieki za jak zwykle super komentarze.
  9. kubdu
    kubdu (23.01.2010 20:34)
    Zfieszu, a Ty w saturday night bioderkami nie ruszasz ? tylko tyłeczek przy kompie sadzasz ?
    Z tego co mi podesłałeś nic mi się nie otwiera, więc odpalam angielski sprzęt, a chińskiemu badziewiu daję spokój. Jak popłynie z głośników co trzeba, to i o szefie i o Zfieszu zapomnę.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (23.01.2010 20:19)
    Zfieszu, wielkie dzięki za podlaskie plusy i komentarze. Pozdrawiam.