Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 325
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
-
Będąc w Broku, warto odwiedzić położoną niedaleko Zuzelę - miejsce urodzenia "Prymasa Tysiąclecia", Stefana kardynała Wyszyńskiego.
-
Wzniesiony z fundacji Jana Klemensa Branickiego, w latach 1740 - 1750. Jest budowlą typu bazylikowego, z okazałą elewacją frontową. Charakterystycznie dla tego regionu pokryty jasnożółtym tynkiem glinowym oraz czerwonym pokryciem dachowym. Po obu stronach elewacji frontowej znajdują się dwie wieże połączone z korpusem kościoła łukami i arkadami w kształcie półkolistych skrzydeł wykończonych w części dachowej misternie wykonanymi rzeźbami. Dziedziniec świątyni zamknięty jest od czoła żelaznym ogrodzeniem i bramą zdobioną popiersiami czterech ewangelistów. Trójnawowe wnętrze kościoła zdobią polichromie ścienne z 1749 r. wykonane przez Sebastiana Ecksteina. Barokowo-rokokowy ołtarz główny z ok. 1750 r. jest pozłacany i bogato zdobiony. W bocznych nawach, znacznie mniejszych i wspartych na czterech potężnych filarach, znajduje się sześć ołtarzy również polichromowanych i złoconych. Nad kruchtą rozciąga się balkon chóralny z rokokowymi organami. Zbudowane one zostały około 1760 r.
(źródło: Wikipedia)
-
Chyba za zdjęcia trzeba rzeczywiście coś płacić a filmowanie jest zabronione, ale zakaz ten nie jest zbyt rygorystycznie przestrzegany. Mnie udało się np. sporo uwiecznić na video.
-
Jedna z najlepiej zachowanych w Polsce - ma bogato zdobione wnętrza, wyposażone w sprzęt liturgiczny. W sąsiednim budynku tzw. "Domu Talmudycznego" znajduje się ciekawe muzeum, prezentujące wiele judaików. Obok, znajduje się restauracja "Tejsza" serwująca potrawy kuchni żydowskiej (aczkolwiek niekoszerne). Naprzeciwko synagogi znajduje się dom ojca Ludwika Zamenhoffa, wynalazcy języka esperanto, a na końcu ulicy, na skraju miasteczka - cmentarz żydowski, niestety, dość zaniedbany.
-
Pochodzi z 1763 roku i jest szacowany na drugi po Kolumnie Zygmunta najstarszy pomnik świecki w Polsce, dzieło rzeźbiarza francuskiego Pierre de Coudray, wzniesiony z inicjatywy Jana Klemensa Branickiego – prawnuka Stefana Czarneckiego, wykonana z piaskowca szydłowieckiego rzeźba dwumetrowej wysokości, umieszczona na cokole, przedstawia hetmana w stroju szlacheckim, ze złotą buławą w podniesionej ręce; Na cokole widnieją łacińskie inskrypcje z tekstem przywileju nadania starostwa tykocińskiego Stefanowi Czarnieckiemu.
(za Wikipedią)
-
Wedle legendy nazwa osady pochodzi od królowej Bony, która przejeżdżając przez wieś wykrzyczała słowa: "strada bella" (z wł. piękna droga), co po spolszczeniu dało nazwę Strabla. Inna wersja legendy podaje, że królowa podziwiając okolicę określiła ją jako "strabella", co po włosku znaczy "przepiękna".
Tę ciekawostkę znalazłem w Wikipedii.
-
czytałem cos o tym. to ponoć wyjątkowy unikat!
-
w wasilkowie zatrzymalismy się tylko na cmentarzu ze słynnymi rzeźbami. tamtejsze sanktuarium zupelnie do mnie nie przemawia i jest (jak dla mnie!) wyrazem megalomanii miejscowego proboszcza. a górę krzyży chciałbym kiedyś odwiedzić. choć litwę (i białoruś), póki co, rozpracowuję raczej pod kątem tatarów:-)
-
Ciekawostką jest jej ikonostas, zbudowany w dużej części z elementów ceramicznych.
-
Będąc w Broku, warto odwiedzić położoną niedaleko Zuzelę - miejsce urodzenia "Prymasa Tysiąclecia", Stefana kardynała Wyszyńskiego.
-
Wzniesiony z fundacji Jana Klemensa Branickiego, w latach 1740 - 1750. Jest budowlą typu bazylikowego, z okazałą elewacją frontową. Charakterystycznie dla tego regionu pokryty jasnożółtym tynkiem glinowym oraz czerwonym pokryciem dachowym. Po obu stronach elewacji frontowej znajdują się dwie wieże połączone z korpusem kościoła łukami i arkadami w kształcie półkolistych skrzydeł wykończonych w części dachowej misternie wykonanymi rzeźbami. Dziedziniec świątyni zamknięty jest od czoła żelaznym ogrodzeniem i bramą zdobioną popiersiami czterech ewangelistów. Trójnawowe wnętrze kościoła zdobią polichromie ścienne z 1749 r. wykonane przez Sebastiana Ecksteina. Barokowo-rokokowy ołtarz główny z ok. 1750 r. jest pozłacany i bogato zdobiony. W bocznych nawach, znacznie mniejszych i wspartych na czterech potężnych filarach, znajduje się sześć ołtarzy również polichromowanych i złoconych. Nad kruchtą rozciąga się balkon chóralny z rokokowymi organami. Zbudowane one zostały około 1760 r.
(źródło: Wikipedia)
-
Chyba za zdjęcia trzeba rzeczywiście coś płacić a filmowanie jest zabronione, ale zakaz ten nie jest zbyt rygorystycznie przestrzegany. Mnie udało się np. sporo uwiecznić na video.
-
Jedna z najlepiej zachowanych w Polsce - ma bogato zdobione wnętrza, wyposażone w sprzęt liturgiczny. W sąsiednim budynku tzw. "Domu Talmudycznego" znajduje się ciekawe muzeum, prezentujące wiele judaików. Obok, znajduje się restauracja "Tejsza" serwująca potrawy kuchni żydowskiej (aczkolwiek niekoszerne). Naprzeciwko synagogi znajduje się dom ojca Ludwika Zamenhoffa, wynalazcy języka esperanto, a na końcu ulicy, na skraju miasteczka - cmentarz żydowski, niestety, dość zaniedbany.
-
Pochodzi z 1763 roku i jest szacowany na drugi po Kolumnie Zygmunta najstarszy pomnik świecki w Polsce, dzieło rzeźbiarza francuskiego Pierre de Coudray, wzniesiony z inicjatywy Jana Klemensa Branickiego – prawnuka Stefana Czarneckiego, wykonana z piaskowca szydłowieckiego rzeźba dwumetrowej wysokości, umieszczona na cokole, przedstawia hetmana w stroju szlacheckim, ze złotą buławą w podniesionej ręce; Na cokole widnieją łacińskie inskrypcje z tekstem przywileju nadania starostwa tykocińskiego Stefanowi Czarnieckiemu.
(za Wikipedią) -
Wedle legendy nazwa osady pochodzi od królowej Bony, która przejeżdżając przez wieś wykrzyczała słowa: "strada bella" (z wł. piękna droga), co po spolszczeniu dało nazwę Strabla. Inna wersja legendy podaje, że królowa podziwiając okolicę określiła ją jako "strabella", co po włosku znaczy "przepiękna".
Tę ciekawostkę znalazłem w Wikipedii. -
czytałem cos o tym. to ponoć wyjątkowy unikat!
-
w wasilkowie zatrzymalismy się tylko na cmentarzu ze słynnymi rzeźbami. tamtejsze sanktuarium zupelnie do mnie nie przemawia i jest (jak dla mnie!) wyrazem megalomanii miejscowego proboszcza. a górę krzyży chciałbym kiedyś odwiedzić. choć litwę (i białoruś), póki co, rozpracowuję raczej pod kątem tatarów:-)
-
Ciekawostką jest jej ikonostas, zbudowany w dużej części z elementów ceramicznych.
I drobna uwaga dotycząca nazewnictwa. W rozdziale o Grabarce piszesz o cerkwi "Matki Bożej Wszystkich Strapionych Radość" (Wsiech Skorbiaszczych Radost'). Chyba lepszym byłoby zastosowanie formy "Matki Bożej - Radości Wszystkich Strapionych" (zamiast dosłownej kalki z języka rosyjskiego, która po polsku "nie brzmi"). Pozdrawiam.