Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 263
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
Dzieki Zfieszu za mila wizyte w Maroku i takiz komentarz pod moim adresem :-) Niedawno spedzilem tydzien w Londynie u mojego kuzyna. Z tegoz pobytu wsadzilem pare zdjec samolotow, kwiatki z Wisley i sceny rodzinne nie jakoś mniej sie nadaja :-)) Niedawno udalo mi sie wreszcie stawic jedna ze starszych podrozy - do Indonezji - wiec zagladnij, gdy bedziesz mial chwile czasu :-)
-
cała przyjemność po mojej stronie.
-
a co ty mi tu mławskim slangiem zapodajesz?:-p
-
a... grobowiec.. a już myślałem, że o majcher chodzi...
-
LOL :D Nie no, pewnie, że bez podtekstów! ;D Wesoły może i jestem, ale w dalszym ciągu hetero :P
Oj, wiem jak to z realizacją... ;) też mam co nieco do zrobienia, ale jakoś tak... ;P
Zresztą sam wiesz :P
-
Siemanko byku! ;D :P kopę lat :)
Gdzieżeś bywał? Jakieś nowości będą? :D
-
ja poddałem się tylko raz. ale tamten podjazd ma z 70%:-) podchodzenie wcale nie jest łatwiejsze:-)
-
to zupełnie odwrotnie niż ja:-)
-
oj to byś się zdziwił na wyspach!:-) mają tu tego całkiem sporo. a weobley leży nawet w regionie nazywanym "black and white villages" znanym właśnie z szachulcowej zabudowy.
-
wygląda na to, że nie tylko ty:-)
-
Dzieki Zfieszu za mila wizyte w Maroku i takiz komentarz pod moim adresem :-) Niedawno spedzilem tydzien w Londynie u mojego kuzyna. Z tegoz pobytu wsadzilem pare zdjec samolotow, kwiatki z Wisley i sceny rodzinne nie jakoś mniej sie nadaja :-)) Niedawno udalo mi sie wreszcie stawic jedna ze starszych podrozy - do Indonezji - wiec zagladnij, gdy bedziesz mial chwile czasu :-)
-
cała przyjemność po mojej stronie.
-
a co ty mi tu mławskim slangiem zapodajesz?:-p
-
a... grobowiec.. a już myślałem, że o majcher chodzi...
-
LOL :D Nie no, pewnie, że bez podtekstów! ;D Wesoły może i jestem, ale w dalszym ciągu hetero :P
Oj, wiem jak to z realizacją... ;) też mam co nieco do zrobienia, ale jakoś tak... ;P
Zresztą sam wiesz :P -
Siemanko byku! ;D :P kopę lat :)
Gdzieżeś bywał? Jakieś nowości będą? :D -
ja poddałem się tylko raz. ale tamten podjazd ma z 70%:-) podchodzenie wcale nie jest łatwiejsze:-)
-
to zupełnie odwrotnie niż ja:-)
-
oj to byś się zdziwił na wyspach!:-) mają tu tego całkiem sporo. a weobley leży nawet w regionie nazywanym "black and white villages" znanym właśnie z szachulcowej zabudowy.
-
wygląda na to, że nie tylko ty:-)