Otrzymane komentarze dla użytkownika alefur, strona 269
Przejdź do głównej strony użytkownika alefur
-
ja tych "dziwadeł" nie pojmuję, szczególnie budowanych po latach 90 -tych XX w. Wcześniej był przykaz, że ma być "magazynowo - halowo" - tj jakby zdjąć krzyże i inne znaki, aby nadawało się do innych celów ... więc cześć tych paskudztw z tego wynika, choć w innych pewnie przerosły wizje twórców ...
-
ja się nie wkurzałam, ale żal był ... ale jest powód by wrócić ;)
-
zgadzam się ...
-
w rzeczy samej ...
-
oooo - jak okładka, ciekawe czy kiedyś wskoczy na okładkę ;-)
-
Druga część zaliczona, i choć inna niż pierwsza to tak samo świetna:) Jak poprzednio, piękne drewniane cerkwie oraz czysta natura, wspaniałe krajobrazy karpackie:) Szkoda tylko, że pogoda nie dopisała, ale byłyby widoki w tych górach... No cóż, przyroda jest zmienna i nie zawsze taka, jaką byśmy chcieli ją widzieć... Tak czy siak, kolejna część wspaniałej rumuńskiej przygody - szczerze zazdroszczę:) Zdecydowanie muszę się tam kiedyś wybrać, bo Maramuresz, jako kolejna po Bukowinie historyczna kraina, mnie bardzo ciekawi:) Czekam z niecierpliwością na trzecią część tryptyka, czyli centralną część Rumunii - słynny Siedmiogród;) Pozdrawiam!
-
super widoczek - chyba najlepszy, idealny na okładkę:)
-
czyli młóćka maramorska:)
-
świetne zdjęcie!
-
a więc pięknie tam jest!
-
ja tych "dziwadeł" nie pojmuję, szczególnie budowanych po latach 90 -tych XX w. Wcześniej był przykaz, że ma być "magazynowo - halowo" - tj jakby zdjąć krzyże i inne znaki, aby nadawało się do innych celów ... więc cześć tych paskudztw z tego wynika, choć w innych pewnie przerosły wizje twórców ...
-
ja się nie wkurzałam, ale żal był ... ale jest powód by wrócić ;)
-
zgadzam się ...
-
w rzeczy samej ...
-
oooo - jak okładka, ciekawe czy kiedyś wskoczy na okładkę ;-)
-
Druga część zaliczona, i choć inna niż pierwsza to tak samo świetna:) Jak poprzednio, piękne drewniane cerkwie oraz czysta natura, wspaniałe krajobrazy karpackie:) Szkoda tylko, że pogoda nie dopisała, ale byłyby widoki w tych górach... No cóż, przyroda jest zmienna i nie zawsze taka, jaką byśmy chcieli ją widzieć... Tak czy siak, kolejna część wspaniałej rumuńskiej przygody - szczerze zazdroszczę:) Zdecydowanie muszę się tam kiedyś wybrać, bo Maramuresz, jako kolejna po Bukowinie historyczna kraina, mnie bardzo ciekawi:) Czekam z niecierpliwością na trzecią część tryptyka, czyli centralną część Rumunii - słynny Siedmiogród;) Pozdrawiam!
-
super widoczek - chyba najlepszy, idealny na okładkę:)
-
czyli młóćka maramorska:)
-
świetne zdjęcie!
-
a więc pięknie tam jest!