Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 983
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Grobowiec Karola Jerzego Lilpopa (1781-1833) - znanego złotnika warszawskiego. Srebra z pracowni Karola Lilpopa: lichtarze, świeczniki, cukiernice, sosjerki posiadają dziś w swoich w zbiorach Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Historyczne m.st. Warszawy. Wyroby Lilpopa noszą cechy stylu empire.
-
Leszku, dziękuję bardzo za morze plusów.
Shenandoah polecam, a jeśli starczy Ci czasu, to w drodze nad Niagarę zajrzyj do Watkins Glen, tam jest super.
-
Dziękuję :)
-
Super fotki, dzisiaj do uzyskania takich efektów stosuje się presety :)
-
niesamowity klimat
-
Dzięki. Rzeczywiście zmieniła się niewiele.
-
widok obecny
http://kolumber.pl/photos/show/550791
-
Leszku, nasze slowa potraktuj bardziej jako zart. Powiedzialbym, ze znaczenie tego slowa w Krakowie jest jednoznaczne ze starym miastem, niemniej na moje ucho slyszy sie je rzadko i to raczej z ust osob przyjezdnych. W zasadzie, to jak juz wczesniej wspominalem, cos takiego uswiadomilem sobie dopiero po slowach Treize i chwili zadumy :-)
-
Smoku, komu jak komu, ale Tobie i Treize muszę uwierzyć, że z tą "Starówką" mogłem popełnić małe faux-pas. Może tłumaczy mnie to, że - jak wspomniałem spotkałem oba określenia w publikacjach jako synonimy, używane zamiennie. Myślałem bezwiednie, że podobnie jak i w mojej rodzinnej Warszawie oba określenia oznaczają dokładnie to samo (przy czym Stare Miasto w Warszawie jest nazwą oficjalną, urzędową, a Starówka - potoczną). Ale skoro w Krakowie brzmi to obco - zmieniam na "stare Miasto".
-
Treize, w stolicy (obecnej) też mamy Stare Miasto. Starówka jest tylko potocznym synonimem, używanym zresztą nie tylko w odniesieniu do Warszawy, ale także i Krakowa, Gdańska i innych miast. Spotkałem takie określenia w różnych publikacjach. Mnie ono nie razi, ale jeśli wśród mieszkańców Krakowa wzbudza ono awersję, to obiecuję, że w przyszłości będę używał nazwy oficjalnej. Może wynikło to, że pochodzę z Warszawy.
-
Grobowiec Karola Jerzego Lilpopa (1781-1833) - znanego złotnika warszawskiego. Srebra z pracowni Karola Lilpopa: lichtarze, świeczniki, cukiernice, sosjerki posiadają dziś w swoich w zbiorach Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Historyczne m.st. Warszawy. Wyroby Lilpopa noszą cechy stylu empire.
-
Leszku, dziękuję bardzo za morze plusów.
Shenandoah polecam, a jeśli starczy Ci czasu, to w drodze nad Niagarę zajrzyj do Watkins Glen, tam jest super. -
Dziękuję :)
-
Super fotki, dzisiaj do uzyskania takich efektów stosuje się presety :)
-
niesamowity klimat
-
Dzięki. Rzeczywiście zmieniła się niewiele.
-
widok obecny
http://kolumber.pl/photos/show/550791
-
Leszku, nasze slowa potraktuj bardziej jako zart. Powiedzialbym, ze znaczenie tego slowa w Krakowie jest jednoznaczne ze starym miastem, niemniej na moje ucho slyszy sie je rzadko i to raczej z ust osob przyjezdnych. W zasadzie, to jak juz wczesniej wspominalem, cos takiego uswiadomilem sobie dopiero po slowach Treize i chwili zadumy :-)
-
Smoku, komu jak komu, ale Tobie i Treize muszę uwierzyć, że z tą "Starówką" mogłem popełnić małe faux-pas. Może tłumaczy mnie to, że - jak wspomniałem spotkałem oba określenia w publikacjach jako synonimy, używane zamiennie. Myślałem bezwiednie, że podobnie jak i w mojej rodzinnej Warszawie oba określenia oznaczają dokładnie to samo (przy czym Stare Miasto w Warszawie jest nazwą oficjalną, urzędową, a Starówka - potoczną). Ale skoro w Krakowie brzmi to obco - zmieniam na "stare Miasto".
-
Treize, w stolicy (obecnej) też mamy Stare Miasto. Starówka jest tylko potocznym synonimem, używanym zresztą nie tylko w odniesieniu do Warszawy, ale także i Krakowa, Gdańska i innych miast. Spotkałem takie określenia w różnych publikacjach. Mnie ono nie razi, ale jeśli wśród mieszkańców Krakowa wzbudza ono awersję, to obiecuję, że w przyszłości będę używał nazwy oficjalnej. Może wynikło to, że pochodzę z Warszawy.
