Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 642
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
-
...nie wiem ile prawdy jest w twierdzeniu, że w kurnych chatach nie ma się z insektami do czynienia...
-
...jakoś nazwa miejscowości z końcówką -pol bardziej mi się kojarzy z metropolią niż wioską, ale pewnie mieszkańcy są innego zdania ... :-) ...
-
...w sumie ważniejsze jest nastawienie ludzi przed ołtarzem niż wygląd samego ołtarza ... :-) ...
-
To prawda, to dzwonnica.
-
Gdy byliśmy w Kalwarii Pacławskiej trwały przygotowania do 3-dniowych uroczystości odpustowych.
-
Witaj Leszku z Tbilisi. Bardzo dziękuję za plusy z Jury i okolic. Do zobaczenia w kraju, jeszcze Gruzja i Armenia.
-
...rozumiem, że zbudowanie ołtarza polowego przed budynkiem kościoła jest często koniecznością, a że nie każdy z nich jest klasy ołtarzy pamiętanych z papieskich pielgrzymek, mówi się trudno...
-
...domyślam się, że wieża na pierwszym planie to dzwonnica.Zwraca uwagę, bo w innych częściach Polski chyba rzadko się zdarza, że tak okazałe wieże wynoszące wysoko dzwony praktycznie stanowią osobne budowle. W Twojej, Leszku, podróży po Galicji to już drugi taki przypadek. Po katedrze przemyskiej...
-
tak myślę....takie inne niż pozostałe....
-
...nie wiem ile prawdy jest w twierdzeniu, że w kurnych chatach nie ma się z insektami do czynienia...
-
...jakoś nazwa miejscowości z końcówką -pol bardziej mi się kojarzy z metropolią niż wioską, ale pewnie mieszkańcy są innego zdania ... :-) ...
-
...w sumie ważniejsze jest nastawienie ludzi przed ołtarzem niż wygląd samego ołtarza ... :-) ...
-
To prawda, to dzwonnica.
-
Gdy byliśmy w Kalwarii Pacławskiej trwały przygotowania do 3-dniowych uroczystości odpustowych.
-
Witaj Leszku z Tbilisi. Bardzo dziękuję za plusy z Jury i okolic. Do zobaczenia w kraju, jeszcze Gruzja i Armenia.
-
...rozumiem, że zbudowanie ołtarza polowego przed budynkiem kościoła jest często koniecznością, a że nie każdy z nich jest klasy ołtarzy pamiętanych z papieskich pielgrzymek, mówi się trudno...
-
...domyślam się, że wieża na pierwszym planie to dzwonnica.Zwraca uwagę, bo w innych częściach Polski chyba rzadko się zdarza, że tak okazałe wieże wynoszące wysoko dzwony praktycznie stanowią osobne budowle. W Twojej, Leszku, podróży po Galicji to już drugi taki przypadek. Po katedrze przemyskiej...
-
tak myślę....takie inne niż pozostałe....
...kiedyś byłem w skansenie w jakiejś miejscowości na terenie byłej NRD i miałem możliwość obserwować pracę młotów napędzanych kołem wodnym, ale nie pamiętam nazwy tej miejscowości ... :-( ...