Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 346
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
To teraz, bo kiedyś to byli po prostu emigranci. Faktycznych uchodźców było niewielu (np. żołnierze powstania listopadowego emigrujący z Kongresówki, czy np. "biali" uciekający z Rosji po zwycięstwie bolszewików - ci i im podobni byli rzeczywiście "uchodźcami"). Zresztą, tak jest i dzisiaj, bo myślę że wśród tzw. "uchodźców" ci, których można by określić tym słowem stanowią znikomy procent. Zdecydowana większość, to normalni emigranci ekonomiczni, a nie żadni "uchodźcy". Ale tzw. poprawność polityczna namieszała i w tak prostej terminologii.
-
Druga porcja była cały czas "na oku" robiącej zdjęcie.
-
Był/była (?) zbyt daleko, by rozróżnić płeć...
-
To prawda, ale myślę, że delfiny koło Azorów mają całkiem niezły wikt, bo wody obfitują w pokarm...
-
Nie, tylko delfiny...
-
Koty pewnie są też szczęśliwe, choć wyspę nazywają "Wyspą Szczęśliwych Krów"...
-
...czyli na wyspie koty, a w jej pobliżu delfiny sprawiają wrażenie szczęśliwych ... :-) ...
-
...wąż morski? ... :-) ...
-
"...lepszy na wolności kąsek lada jaki,
Niźli w niewoli przysmaki!..."
...tak mi się przypomniało ... :-) ...
-
...i to jest najważniejsze!...
-
To teraz, bo kiedyś to byli po prostu emigranci. Faktycznych uchodźców było niewielu (np. żołnierze powstania listopadowego emigrujący z Kongresówki, czy np. "biali" uciekający z Rosji po zwycięstwie bolszewików - ci i im podobni byli rzeczywiście "uchodźcami"). Zresztą, tak jest i dzisiaj, bo myślę że wśród tzw. "uchodźców" ci, których można by określić tym słowem stanowią znikomy procent. Zdecydowana większość, to normalni emigranci ekonomiczni, a nie żadni "uchodźcy". Ale tzw. poprawność polityczna namieszała i w tak prostej terminologii.
-
Druga porcja była cały czas "na oku" robiącej zdjęcie.
-
Był/była (?) zbyt daleko, by rozróżnić płeć...
-
To prawda, ale myślę, że delfiny koło Azorów mają całkiem niezły wikt, bo wody obfitują w pokarm...
-
Nie, tylko delfiny...
-
Koty pewnie są też szczęśliwe, choć wyspę nazywają "Wyspą Szczęśliwych Krów"...
-
...czyli na wyspie koty, a w jej pobliżu delfiny sprawiają wrażenie szczęśliwych ... :-) ...
-
...wąż morski? ... :-) ...
-
"...lepszy na wolności kąsek lada jaki,
Niźli w niewoli przysmaki!..."
...tak mi się przypomniało ... :-) ... -
...i to jest najważniejsze!...