Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 1066
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Santiago mi przypominalo jakies nieokreslone europejskie miasto, tylko mieszkancy tacy odmienni...
-
Też to pamiętam. Też kleiłem modele z MM.
-
...ja byłem tam w maju, dzięki staraniom przesympatycznych koleżanek, na prelekcji Jane Goodall...
...choć przyznam się, że równoległa kolejka do zabawy klockami LEGO też kusiła ... :-) ...
-
...no, ale skoro do nauki się garnie, to niech tam ... :-) ...
-
...może jednak Wisła się obroni przed efektem cieplarnianym ... :-( ...
-
...tak przy okazji, Smoku, za MM latało się po kioskach, a teraz takich propozycji od groma!
-
...dzisiejsza piękna pogoda bardziej nadaje się do spacerów w realu niż w Kolumberze. Tym bardziej moja wdzięczność, Leszku, za odwiedziny w wirtualnych Borach Tucholskich!
-
Niestety, nie. Miałem wprawdzie cichą nadzieję, że uda mi się dostać do środka, ale widok długiej kolejki oczekujących położył temu kres.
-
Niestety, to niewątpliwie przedstawiciel młodego pokolenia, ale innej rodziny.
-
Powiedziałbym nawet, że wręcz niski.
-
Santiago mi przypominalo jakies nieokreslone europejskie miasto, tylko mieszkancy tacy odmienni...
-
Też to pamiętam. Też kleiłem modele z MM.
-
...ja byłem tam w maju, dzięki staraniom przesympatycznych koleżanek, na prelekcji Jane Goodall...
...choć przyznam się, że równoległa kolejka do zabawy klockami LEGO też kusiła ... :-) ... -
...no, ale skoro do nauki się garnie, to niech tam ... :-) ...
-
...może jednak Wisła się obroni przed efektem cieplarnianym ... :-( ...
-
...tak przy okazji, Smoku, za MM latało się po kioskach, a teraz takich propozycji od groma!
-
...dzisiejsza piękna pogoda bardziej nadaje się do spacerów w realu niż w Kolumberze. Tym bardziej moja wdzięczność, Leszku, za odwiedziny w wirtualnych Borach Tucholskich!
-
Niestety, nie. Miałem wprawdzie cichą nadzieję, że uda mi się dostać do środka, ale widok długiej kolejki oczekujących położył temu kres.
-
Niestety, to niewątpliwie przedstawiciel młodego pokolenia, ale innej rodziny.
-
Powiedziałbym nawet, że wręcz niski.